Australia. Prezenter pogody przerwał transmisję. "Dotarłem do ściany"
2024-08-14
Autor: Piotr
Nate Byrne, znany prezenter pogody, wstrzymał swoją prognozę w programie ABC News Breakfast w wtorek rano. Podczas relacji, nagle oznajmił: - Muszę na chwilę się zatrzymać. Po chwili dodał, że doświadcza ataków paniki, co skończyło się jego poproszeniem Lisę Millar o kontynuowanie transmisji bez niego.
Moment został uchwycony przez kamery, gdy kamera automatycznie foczuje na Millar, a Byrne wykorzystał tę chwilę, by się uspokoić. Jego pojawienie się ponownie na antenie było pełne pokory, gdyż podzielił się swoimi odczuciami z widzami. - To bardzo dobrze, że był tak otwarty w tej sprawie, skomentowała Millar.
W trakcie programu Michael Rowland, prowadzący razem z Millar, wyraził swoją obawę, że będzie musiał przejąć rolę Byrne’a, co okazało się niepotrzebne. Gdy Nate wrócił, przeprosił widzów i z chęcią opowiedział o swoich emocjach, także w rozmowie z BBC News.
- Dotarłem do ściany i wtedy zdałem sobie sprawę, że brakuje mi tchu. Wiem, że ta konkretna pozycja jest dla mnie wyzwalaczem ataków paniki. I wtedy się zaczęło - powiedział Byrne. Podkreślił, że odczuwał fizyczne objawy, takie jak mrowienie w całym ciele i pocenie się. - Wszystko we mnie krzyczy: Uciekaj, idź, wyjdź - tłumaczył.
Po jego szczerym wyznaniu, wiele osób skontaktowało się z nim, przyznając, że nie zdawali sobie sprawy z tego, iż ich przewlekły dyskomfort to także były ataki paniki. - Chodzi o to, że jeśli czujesz, że masz atak paniki lub zaburzenia lękowe, to najlepiej udać się do lekarza. Rozmowa z kimś jest prawdopodobnie najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić - poradził Byrne, stając się głosem wielu osób z podobnymi doświadczeniami.
To zdarzenie nie jest jedyne w medialnym świecie, gdzie tak ważne jest poruszanie rozmowy na temat zdrowia psychicznego. Coraz więcej celebrytów dzieli się swoimi zmagań z lękiem oraz depresją, inspirując innych do walki z tymi problemami. Byrne stał się przykładem na to, że nawet w chwilach słabości można znaleźć odwagę do dzielenia się swoimi historii, co może pomóc innym przetrwać w trudnych czasach.
Warto zauważyć, że ataki paniki stają się coraz bardziej powszechne w dzisiejszym zglobalizowanym i stresującym świecie. Według badań, około 1 na 10 osób doświadcza przynajmniej jednego ataku paniki w swoim życiu. W związku z tym, społeczności oraz instytucje zdrowia publicznego coraz częściej organizują kampanie informacyjne, które mają na celu edukowanie ludzi o objawach ataków paniki oraz sposobach radzenia sobie z nimi. To zdarzenie z Byrne’a jest kolejnym krokiem w kierunku destygmatyzacji rozmów o zdrowiu psychicznym.