Indie nie boją się sankcji! Eksport technologii do Rosji wciąż rośnie
2024-10-14
Autor: Katarzyna
W ostatnich miesiącach Indie zaskoczyły świat zwiększonym eksportem zakazanych towarów do Rosji, w tym mikroprocesorów, mikrochipów i obrabiarek. W kwietniu i maju 2023 roku wartość eksportu wyniosła ponad 60 milionów dolarów (około 236 milionów złotych), co stanowiło około dwa razy więcej niż w poprzednich miesiącach. W lipcu ta kwota wzrosła aż do 95 milionów dolarów (około 373 milionów złotych), co czyni Indie drugim największym eksporterem technologii do Rosji, tylko za Chinami.
Jednym z kluczowych czynników wzrostu eksportu jest wysoka ilość rupii, które Rosja zgromadziła dzięki sprzedaży ropy naftowej. Na podstawie najnowszych danych, niemal 20% tajnych technologii z rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego pochodzi z Indii.
Dla sojuszników Ukrainy sytuacja ta jest niepokojąca. Według doniesień, zachodni dyplomaci często próbują uzyskać wyjaśnienia od indyjskich przedstawicieli, jednak spotykają się z milczeniem. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Indii nie skomentowało tej sprawy, a amerykański urzędnik Departamentu Stanu przekazał, że USA będą kontynuować rozmowy na ten temat z Indiami.
Dodatkowo, zachodni urzędnicy ds. sankcji odwiedzali Indie, próbując przekonać rząd do ograniczenia dostaw technologii do Rosji. W wyniku tych działań kilka indyjskich firm znalazło się na zachodnich czarnych listach. Rola Indii w dostarczaniu technologii dla rosyjskiej machiny wojennej staje się coraz większym zmartwieniem, ponieważ Stany Zjednoczone i Unia Europejska pragną współpracować z rządem Premiera Narendry Modiego, który zacieśnia więzi z Władimirem Putinem i staje się głównym nabywcą rosyjskiej ropy, mimo wysiłków wspierających Ukrainę.
Indyjski profesor zauważa, że „Rosja nie jest już tak potężnym graczem”, co prowadzi do spekulacji na temat możliwości rewizji stosunków Indii z Moskwą w nadchodzących latach.
Warto również zauważyć, że Rosja opanowała sztukę obchodzenia zakazów dotyczących zachodnich półprzewodników wykorzystywanych w produkcji broni. Zgodnie z raportem „The New York Times”, od początku wojny w Ukrainie do lipca 2024 roku ponad 6000 firm w różnych krajach wsparło Rosję w zakupie zakazanych chipów o wartości blisko 4 miliardów dolarów (około 15 miliardów złotych). Wiele z tych transakcji organizowanych jest przez Hongkong, co wzbudza jeszcze większe obawy o globalne bezpieczeństwo technologiczne.