Australia wstrzymuje chińskie plany! Konflikt o port w Darwin tuż za rogiem?
2025-05-31
Autor: Tomasz
Australia podejmuje dramatyczne kroki w sprawie portu w Darwin
Australia szykuje się do rezygnacji z kontrowersyjnej umowy, która pozwoliła chińskiej firmie Landbridge Group na 99-letnią dzierżawę strategicznego portu w Darwin. Decyzję tę podjęto w 2015 roku, jednak od lat wzbudza ona intensywne emocje zarówno w Australii, jak i w USA, które posiadają ważne ośrodki szkoleniowe w pobliżu.
Wicepremier i minister obrony Richard Marles jasno stwierdził, że infrastruktura tego typu nie powinna być kontrolowana przez chiński rząd, dodając, że jego gabinet od początku był zaniepokojony tą decyzją. Obecnie pracują nad zmianą struktury właścicielskiej portu.
Pekin ostrzega przed konfliktem!
Premier Australii, Anthony Albanese, już przed majowymi wyborami zapowiadał chęć odzyskania kontroli nad portem w Darwin. Mimo że stosunki australijsko-chińskie poprawiły się po 2022 roku, Pekin najwyraźniej nie zamierza pozostać bierny w tej sprawie. Ambasador Chin w Australii, Xiao Qian, ostrzegł, że jednostronne wypowiedzenie umowy może prowadzić do konfliktów, przypominając o znacznych inwestycjach Landbridge w port.
Australia stawia na zbrojenia! Powody do niepokoju?
Marles odniósł się również do oczekiwań USA w kwestii zwiększenia wydatków na obronność. Jak zauważył, sekretarz obrony Pete Hegseth uprzejmie zachęcał Australię do tego kroku, ale dodał także, że Australia rozwija inne sojusze niezależnie od USA.
Warto zauważyć, że minister obrony krytycznie ocenił również politykę Pekinu, wskazując na największą od czasów II wojny światowej rozbudowę sił zbrojnych w Chinach, która odbywa się bez strategii przejrzystości czy odpowiednich zapewnień.
W odpowiedzi na rosnące napięcia, Australia zdecydowała się na bezprecedensowe zwiększenie potencjału militarnego, co może tylko potęgować atmosferę konfliktu w regionie.
Co dalej? Brytyjskie media: To może być początek nowego rozdania w Australii!
Jak rozwiną się wydarzenia? Czy Australia rzeczywiście odzyska kontrolę nad portem, a może Pekin zareaguje naostrzeniem kursu? Kto wygra ten geopolityczny pojedynek? Śledźcie nas na bieżąco!