Australijska dziedziczka fortuny Primrose Dunlop nie żyje. Jej tragiczna walka z demencją
2025-02-13
Autor: Anna
Primrose Dunlop, znana australijska arystokratka i celebrytka, zmarła 5 lutego 2024 roku w wieku 70 lat. Jej życie, pełne skandali i emocjonujących zwrotów akcji, zostało tragicznie naznaczone postępującym otępieniem czołowo-skroniowym, które zdiagnozowano u niej w 2022 roku.
Dunlop stała się sławna w 1990 roku po skandalicznym incydencie w trakcie swojego ślubu w Wenecji, który miał być jej wielkim dniem. Narzeczony, Lorenzo Montesini, uciekł chwilę przed ceremonią z mężczyzną, z którym od lat prowadził ukryty związek. Cała sytuacja stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów w historii australijskiej arystokracji.
Po zawirowaniach medialnych, Primrose osiedliła się w Melbourne, gdzie poznała europejskiego arystokratę, Jerzego Krasickiego v Siecin, z którym wzięła ślub w 1993 roku. Ich życie wydawało się być stabilne, a w 1994 roku odziedziczyła majątek po swoim ojcu, sir Ianie Potterze, wartym 60 milionów dolarów.
Jednak w miarę upływu lat jej życie znów stało się dramatyczne. Primrose zmagała się z otępieniem, a jej stan zdrowia szybko się pogarszał. W 2022 roku trafiła do ośrodka opieki, gdzie jej bliscy towarzyszyli jej w jej ostatnich dniach. Poruszające słowa matki Primrose, Lady Primrose Potter AC, ujawniły, jak zawirowania choroby mogą wpływać na życie rodziny: "Moja córka przegrała walkę z otępieniem czołowo-skroniowym – to rozdzierająca serce choroba".
Po jej śmierci rodzina zorganizowała prywatną ceremonię pożegnalną, prosząc zamiast kwiatów o darowizny na badania nad demencją, co pokazuje ich determinację w walce z tą okrutną chorobą. Lady Potter ogłosiła, że przekazała 1 milion dolarów na badania w The Florey Institute of Neuroscience and Mental Health.
Otępienie czołowo-skroniowe to rzadka, postępująca choroba neurodegeneracyjna, która dotyka młodszych ludzi i powoduje znaczne zmiany w osobowości oraz zachowaniu. Objawy obejmują m.in. zmiany w mowie, problemy z wyrażaniem emocji oraz trudności w podejmowaniu decyzji. Choć obecnie nie istnieje lekarstwo na tę chorobę, odpowiednia terapia może znacząco poprawić jakość życia pacjentów.
Śmierć Primrose Dunlop podkreśla potrzebę szerszej wiedzy i badań na temat demencji, która dotyka coraz większą liczbę osób na całym świecie. Jej historia jest przypomnieniem o kruchości życia oraz wartości bliskich relacji w obliczu choroby.