Technologia

Awaria Instagrama: Czy Meta w końcu poda przyczyny?

2025-07-03

Autor: Katarzyna

Wczoraj Instagrama dotknęła poważna awaria, która na ponad dwie godziny zablokowała dostęp do platformy dla setek tysięcy użytkowników. Problemy zaczęły się około południa czasu wschodniego, a liczba zgłoszeń osiągnęła niemal 17 000, co roztoczyło cień nad zaufaniem do tej popularnej aplikacji.

Awaria miała miejsce 2 lipca i, według danych z serwisu Downdetector.com, użytkownicy zgłaszali trudności z otwieraniem aplikacji, odświeżaniem kanałów oraz wysyłaniem wiadomości. Ponad 67% skarg dotyczyło problemów technicznych, a Polska również nie pozostała bez wpływu – zanotowano blisko tysiąc zgłoszeń.

Choć do godziny 18:00 czasu polskiego sytuacja w dużej mierze się poprawiła, nie wszystkim użytkownikom udało się jeszcze całkowicie odzyskać dostęp. 26% zgłoszeń wciąż dotyczyło aktualizacji, a 6% odnosiło się do problemów z logowaniem. Awaria szczególnie dotknęła Stany Zjednoczone, ale sygnały o problemach napływały także z takich krajów jak Polska, Wielka Brytania czy Niemcy.

To nie pierwsze kłopoty Instagrama. W marcu 2025 roku platforma zmagała się z jeszcze poważniejszym, 12-godzinnym zakłóceniem, które dotknęło dziesiątki tysięcy użytkowników, a Downdetector zarejestrował wtedy aż 31 000 zgłoszeń.

Podczas wtorkowej awarii sfrustrowani użytkownicy zaczęli masowo przenosić się do platformy X, aby podzielić się swoimi doświadczeniami oraz potwierdzić, że problem dotyczy wielu osób. Było to typowe zjawisko – podobne migracje miały miejsce podczas marcowego incydentu.

Meta Platforms nie odpowiedziała na pytania o przyczyny tej awarii, co wpisuje się w ich dotychczasową strategię milczenia w obliczu kryzysów. Zastanawiające jest, czy platforma jest w stanie poradzić sobie z rosnącą liczbą aktywnych użytkowników, biorąc pod uwagę powtarzające się problemy techniczne. Trudno więc oczekiwać, że to ostatnia przerwa w działaniu Instagrama.