Babcia zdradza, ile wydaje na nową karuzelę! Czy to szaleństwo?
2025-04-26
Autor: Marek
Karuzela w Zatorze – kosztowne szaleństwo czy świetna zabawa?
W Zatorze, gdzie znajduje się najsłynniejszy park rozrywki w Polsce, Energylandia, ceny biletów przyprawiają o zawrót głowy. Wiosną wstęp dla dorosłych kosztuje aż 179 zł, a dla dzieci 139 zł. Jednak nie tylko w głównym parku ceny biją rekordy.
Na jednym z osiedli zagościł lunapark, a pewna babcia postanowiła zabrać swoją dwójkę wnuków. Ich entuzjazm nie znał granic: "Babcia, chcemy popcorn! Babcia, chcemy pić!" – relacjonuje. W efekcie podczas wizyty wraz z karnetem do portfela zniknęło blisko 190 zł.
Atrakcje w lunaparku – czy warto? Wydajność oryginalności!
Pani Barbara, która relacjonowała swoją historię dla "Faktu", zauważa, że choć dzieci miały niezapomniane przeżycia, jej portfel ucierpiał na równi z domowym budżetem. Twierdzi, że wydała równowartość dwóch miesięcznych rachunków za prąd!
Jak wyglądają ceny poszczególnych atrakcji? Na przykład, karuzela Extreme z pewnością dostarcza adrenaliny, ale kosztuje 30 zł. Z kolei trampoliny Euro Bunge, które dają możliwość dużych skoków, to wydatek 25 zł. I to samo za autodrom – elektryczne samochodziki, które cieszą dzieci od lat.
Plany na przyszłość – karnet to oszczędność?
Rozważając wizytę w lunaparku z dwojgiem dzieci, warto wziąć pod uwagę łączny koszt atrakcji. Tylko za trzy wymienione wyżej zabawy zapłacimy 160 zł. Dla tych, którzy szukają tańszych opcji, istnieją propozycje za 15 zł, jak mała karuzela czy gabinet luster.
Bez wątpienia, zakup karnetu może być bardziej opłacalny. Za 120 zł dostaniemy 10 biletów, jednak trzeba pamiętać, że niektóre atrakcje, takie jak Karuzela Extreme czy Bunge, kosztują dwa bilety.
Czy warto inwestować w rozrywkę?
Choć dla niektórych może to być drogie szaleństwo, inne osoby docenią radość i uśmiech swoich dzieci, które stają się bezcenne. Przemyślana decyzja o wyborze atrakcji na pewno pomoże zminimalizować wydatki, a wspomnienia z takiej wizyty pozostaną w sercach na zawsze!