Kraj

Tragedia w Sosnowcu: Atak na policję kończy się śmiercią, nowe fakty wychodzą na jaw!

2025-07-31

Autor: Jan

Sosnowiec w szoku po tragicznych wydarzeniach

W Sosnowcu miała miejsce wstrząsająca interwencja policji, która prowadzi do dwóch oddzielnych śledztw po śmierci 45-letniego mężczyzny. Według prokuratury, zdarzenie miało miejsce wczesnym rankiem, kiedy mężczyzna, uzbrojony w metalową rurkę, stał się agresywny.

Dwa śledztwa w toku

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu ogłosiła, że jedna sprawa dotyczy "spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego zgonem". Drugie śledztwo skupi się na "czynnej napaści na policjantów" oraz "niszczeniu mienia". Oba postępowania są prowadzone równolegle.

Zamach z użyciem metalowej rurki

Wydarzenia miały miejsce na ulicy Mikołajczyka. Mężczyzna rozbił kilka samochodów oraz zdewastował miejski autobus przed tym, jak policja zmuszona była użyć broni palnej. Jak zaznaczono, przedmiot użyty przez napastnika, choć przypominał maczetę, był zwykłą rurką.

Prawda o tożsamości napastnika

Mimo krążących spekulacji w sieci, policja szybko zdementowała plotki sugerujące, że napastnik był cudzoziemcem. Przekazano jednoznaczną informację - to Polak, który nie miał przy sobie dokumentów tożsamości.

Apel do społeczeństwa

W odpowiedzi na rosnące nieporozumienia, policja apeluje, by nie wykorzystywać dramatycznych incydentów do wprowadzania zamieszania wśród opinii publicznej. Prokuratura i służby mundurowe oddają hołd tragicznie zmarłemu, a śledztwa mają na celu ustalenie wszystkich faktów.