Technologia

Bąkiewicz atakuje polskie służby! Szokujące nagranie na granicy!

2025-07-11

Autor: Magdalena

Kontrowersyjny lider pod ostrzałem

Robert Bąkiewicz, były prezes organizacji odpowiedzialnej za kontrowersyjny Marsz Niepodległości, nie przestaje zaskakiwać. Jego nowy projekt polega na patrolowaniu granicy z użyciem drona, co ma przyciągać uwagę mediów i rzeszy zwolenników.

Nagranie z granicy wstrząsa służbami!

Na platformie X Bąkiewicz opublikował krótki film, w którym widać dostawczaka przemierzającego Most Miejski Görlitz-Zgorzelec. Co wzbudziło w nim oburzenie? Służby graniczne nie zatrzymały pojazdu do kontroli, co w jego oczach jeste ogromnym zaniedbaniem.

Bąkiewicz grozi premierowi!

W dramatycznym opisie filmu, Bąkiewicz zwrócił się do Donalda Tuska, domagając się wyjaśnień. "Mamy was całą dobę na oku! Powiedz Niemcom, że ich również obserwujemy!" – wydal ostrzeżenie. Nie omieszkał skrytykować ministra spraw wewnętrznych, Tomasza Siemoniaka, za "przepuszczenie dostawczaka".

Reakcja służb granicznych

Sytuacja przyciągnęła uwagę mediów. Dziennik "Gazeta Wyborcza" skontaktował się z rzecznikiem nadodrzańskiego oddziału SG, porucznikiem Pawłem Biskupikiem. Wyjaśnił on, że kontrole on granicy nie obejmują każdego nadjeżdżającego pojazdu, a strona polska działa na podstawie rozpoznania.

Prawne konsekwencje używania drona

Warto dodać, że za używanie bezzałogowych statków powietrznych w okolicy przejścia grożą poważne konsekwencje prawne, w tym nawet pięć lat więzienia. Jednak według nieoficjalnych informacji, operator drona znajdował się poza strefą, gdzie obowiązuje zakaz lotów.

Czemu policyjne działania budzą wątpliwości?

Cała sytuacja rodzi pytania o skuteczność polskich służb granicznych i ich zdolność do monitorowania ruchu na granicy z Niemcami. Czy Bąkiewicz ma rację w swoich oskarżeniach? A może to tylko kolejny ruch w politycznej grze na emocjach?