Polskie gminy masowo odrzucają ofertę - Ministerstwo planuje zwiększenie rekompensaty!
2025-02-27
Autor: Michał
Ministerstwo Przemysłu ogłosiło, że proces wyboru lokalizacji dla nowego składowiska odpadów promieniotwórczych, który rozpoczął się w 2023 roku, został przedłużony do połowy 2024 roku z powodu braku zainteresowania ze strony gmin. W całym kraju nie zgłosiła się ani jedna gmina do tego procesu, co skłoniło rząd do rozważenia zwiększenia rekompensaty finansowej dla ewentualnych lokalizacji.
Wspomniane składowisko ma być jedynym takim miejscem w Polsce, a ministerstwo podkreśla, że mimo negatywnego odbioru społecznego, budowa składowiska przyniesie korzyści, takie jak nowe miejsca pracy oraz rozwój lokalnej infrastruktury. Oprócz tego zaplanowano również centrum edukacyjno-szkoleniowe, które ma zwiększyć świadomość na temat odpadów promieniotwórczych i ich zarządzania.
Przypominamy, że budowa składowiska jest pilna, szczególnie w kontekście rozwoju polskiej energetyki jądrowej, której pierwszy blok elektrowni ma ruszyć w 2028 roku w Lubiatowie-Kopalino na Pomorzu. To inwestycja, która ma realny wpływ na bezpieczeństwo energetyczne kraju i mówi się o międzynarodowym partnerstwie z konsorcjum Westinghouse-Bechtel.
W Polsce funkcjonuje jedyne składowisko dla odpadów promieniotwórczych, zlokalizowane w Różanie, 90 km na północny-wschód od stolicy. Działa od 1961 roku, zajmując nieco ponad 3 hektary terenów byłego fortu wojskowego.
Program budowy elektrowni jądrowych przewiduje także wzniesienie drugiej elektrowni do 2035 roku, co może zmienić status energetyki w Polsce. Ministerstwo przemysłu jest zdeterminowane, aby znaleźć optymalne rozwiązania oraz przyciągnąć gminy, które obawiają się zagrożeń związanych z lokalizacją składowiska. Czy nowe rekompensaty odwrócą sytuację? Czas pokaże!