Sport

Barcelona w dramatycznym półfinale Ligi Mistrzów

2025-05-07

Autor: Piotr

W Mediolanie miała miejsce piłkarska bitwa, która na długo pozostanie w pamięci kibiców. Barcelona, będąca u progu wyeliminowania Interu, przegrała w dramatycznych okolicznościach 3:4 po dogrywce, mimo że w drugiej połowie zdołała wyrównać.

W pierwszej odsłonie meczu Katalończycy stawili czoła silnemu przeciwnikowi, ale przerwa zastała ich z wynikiem 0:2. Jednak w drugiej części, dzięki golom Erica Garcii, Daniego Olmo i Raphinhi, drużyna wymusiła wyrównanie, a nawet objęła prowadzenie.

Niestety, w doliczonym czasie gry do remisu 3:3 doprowadził Francesco Acerbi, co zmusiło obie drużyny do dodatkowych 30 minut emocjonującej gry. Ostateczny cios zadał Davide Frattesi, strzelając decydującego gola w dogrywce.

Wojciech Szczęsny, bramkarz Barcelony, podzielił się swoimi odczuciami po meczu: "Graliśmy nasz futbol, złapaliśmy rytm, i byliśmy bliscy awansu. To bolało bardziej, ponieważ zespół składa się z młodych zawodników, dla których była to ogromna szansa. Jako drużyna, na pewno jeszcze nie raz zdobędą ten puchar".

Kontrowersyjny rzut karny w drugiej połowie

Jednym z kluczowych momentów meczu był rzut karny podyktowany przez sędziego Szymona Marciniaka. Obrońca Pau Cubarsi sfaulował Lautaro Martineza, co skutkowało pewnym trafieniem Hakan Calhanoglu. Szczęsny nie krył rozczarowania decyzją sędziego, podkreślając, że według jego oceny, karnego nie powinno być.

"Chciałbym, aby nie szukać wymówek w decyzjach sędziego. Na boisku wydawało mi się, że to nie był faul, ale podobno Pau nie dotknął piłki" - dodał.

Przyszłość w El Clasico

W najbliższą niedzielę Barcelona stanie w szranki z Realem Madryt w kluczowym meczu ligowym, który może rozstrzygnąć o mistrzowskim tytule. Szczęsny wyraził nadzieję, że zespół podniesie się po trudnej porażce: "El Clasico nie wymaga dodatkowej motywacji. To wielki mecz i wierzę, że pokażemy się z jak najlepszej strony".

Podsumowanie meczu półfinałowego

Pierwszy mecz półfinałowy zakończył się remisem 3:3, co dawało Barcelonie nadzieję. Niestety, Inter awansował dzięki wygranej w rewanżu 4:3 po dogrywce, co oznacza, że zakończyli swoją przygodę w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Mecz z Interem pokazał, że Barcelona ma przyszłość z młodymi i obiecującymi zawodnikami, którzy z pewnością jeszcze nie raz będą walczyć o najwyższe trofea.