Kraj

Barlinek pod atakiem: Politycy w ostrym starciu!

2025-07-19

Autor: Magdalena

Wstrząsający atak rosyjskich dronów Shahed na polską fabrykę Barlinek w Winnicy zdarzył się w środek tygodnia, 16 lipca. Te militarne maszyny nadleciały z trzech różnych stron, wskutek czego kilka osób zostało rannych, a dwie z nich znajdują się w ciężkim stanie z poważnymi poparzeniami. Niestety, zakład będzie zamknięty przez co najmniej pół roku, co wprowadza niepewność dla pracowników i lokalnej społeczności.

Polityczny konflikt w obliczu tragedii

Po ataku minister rozwoju i technologii, Krzysztof Paszyk, spotkał się z prezesem Grupy Barlinek, aby omówić możliwe wsparcie dla zakładu. Podkreślił na platformie X, że "wsparcie dla polskich przedsiębiorców, niezależnie od miejsca działalności, pozostaje priorytetem!" To zdanie wywołało jednak kontrowersje wśród polskich polityków.

Adrian Zandberg z partii Razem szybko zareagował na słowa Paszyka, stawiając pytanie: "Czy polscy przedsiębiorcy mogliby w takim razie płacić podatki w Polsce?" Dodał, że jeśli firma zarejestrowana w innym kraju chce korzystać z pomocy polskiego podatnika, powinna w zamian przekazać część udziałów.

Ostra wymiana zdań!

Paszyk nie dał za wygraną, odpowiadając: "Są ciężko ranni, fabryka zniszczona rosyjskim terrorem, a pan liczy udziały. Pomoc przybiera różne formy, w tym finansową!", co tylko zaostrzyło spór. Zandberg w nieco dramatyczny sposób stwierdził: "Czy pan jest poważny, panie ministrze? Mamy pilniejsze potrzeby niż rozdawnictwo dla miliarderów, którzy rejestrują firmy poza Polską, aby unikać płacenia podatków!".

Obie strony mogą mieć rację, a sytuacja w Barlinku pokazuje, jak nasi politycy często zajmują się grą słów zamiast skupić się na rzeczywistych problemach ludzi.