Bartłomiej Kubkowski bliski pokonania Morza Bałtyckiego! Zabrakło mu tylko 11 km!
2025-08-20
Autor: Tomasz
Wielka przygoda nad Bałtykiem!
Bartłomiej Kubkowski podjął się swojej czwartej próby przepłynięcia Morza Bałtyckiego, stawiając sobie za cel pokonanie 170 kilometrów. Najlepszym osiągnięciem Polaka było przepłynięcie 116,8 km w sierpniu 2023 roku w niesamowite 40 godzin. Jednak niedawno inna pływaczka, Karolina Szczepaniak, przebiła ten wynik, pokonując 141 km w 57 godzin.
Końcówka w dramatycznym stylu!
Bartłomiej był na skraju zapisania się w historii jako człowiek, któremu udało się pokonać Morze Bałtyckie, jednak 11 kilometrów przed metą jego wysiłek zakończył się niepowodzeniem, a musiał być wyciągnięty z wody!
Heroiczna walka z falami!
Przez 55 godzin Kubkowski przepłynął około 159 kilometrów, nie mogąc ani razu dotknąć łodzi ani zdrzemnąć się. Pożywienie otrzymywał na specjalnie przystosowanej tyczce.
Jak sam relacjonował, tuż przed wyciągnięciem z wody, jego stan był dobry, a obecnie przechodzi badania kontrolne.
Niezwykłe wyzwanie na Morzu Bałtyckim!
Wyruszył z Kaseberga, w Szwecji, 17 sierpnia około godziny 23, z zamiarem dotarcia na plażę w Mrzeżynie. Jednak prądy morskie skierowały go w stronę Dziwnowa.
Problemy zaczynają się po 26 godzinach!
Pierwsza noc była stosunkowo spokojna, ale po 26 godzinach Kubkowski stawiał czoła coraz silniejszym falom. Po drugiej nocy miał przepłynięte 95 km, a mimo zmęczenia nie poddawał się.
Tuż po godzinie 16, pływak osiągnął swój osobisty rekord, pokonując 113 km w prostoliniowym odcinku po 42 godzinach w wodzie. Ekipa ogłosiła, że fale wreszcie się uspokoiły, a takie warunki nie miały miejsca od początku jego misji.
Rekord mimo niepowodzenia!
Mimo że misja zakończyła się przedwcześnie po trzech bezsennych nocach, wynik 159 km jest najbardziej imponującym osiągnięciem w historii! Bartłomiej pływał również dla dzieci z fundacji Cancer Fighters, które walczą z rakiem.
Kolejne osiągnięcia Kubkowskiego!
Nie można zapomnieć, że w styczniu zdobył światowy rekord w pływaniu 24-godzinnym, przepływając 103,58 km, bijąc poprzedni wynik o 780 metrów.
Choć zabrakło 11 kilometrów do upragnionej mety, Bartłomiej Kubkowski udowodnił, że jest niesamowitym sportowcem, który nie boi się wyzwań!