Sport

Trener Widzewa, P. Czubak: „Pragniemy zacząć regularnie wygrywać!”

2025-10-03

Autor: Agnieszka

Widzew wraca do Niecieczy na mecz z Termaliką

W sobotnie popołudnie drużyna Widzewa po dziesięciu dniach powróci do Niecieczy, by zmierzyć się z miejscową Termaliką w meczu ligowym. Co przed tym spotkaniem mówił trener Patryk Czubak podczas konferencji prasowej?

O lekcjach z meczu pucharowego

„Nie obawiamy się dogrywki. Liczę na to, że w tym spotkaniu uda nam się rozstrzygnąć wynik na naszą korzyść. Chcemy grać szybko i z większą kulturą, zwłaszcza w posiadaniu piłki. Musimy być bardziej konsekwentni i wytrwali, gdy będziemy przy piłce. To drobne detale zadecydują o tym, czy uda nam się wyjść spod pressingowej presji rywala. Chociaż kilka razy w ostatnim meczu zdołaliśmy to zrobić, nie jesteśmy jeszcze z tego do końca zadowoleni. To, co dla nas przygotowano, powinno zaowocować lepszą grą w sobotnim meczu. Wierzymy, że trener Marcin Brosz również będzie odpowiednio przygotowany.”

Atmosfera w drużynie po niepowodzeniach

„Porażki nie sprzyjają budowaniu zespołu, ale mecz pucharowy z Termaliką odrobinę to poprawił. Chcemy jak najszybciej złapać serię zwycięstw. Choć porażki przeplatają się z awansem w Pucharze Polski, musimy zacząć regularnie wygrywać, niż tylko martwić się spadkiem w tabeli.”

Zagłębie Lubin w kolejnej rundzie Pucharu Polski

„Cieszę się, że zespoły z Ekstraklasy eliminują się nawzajem. Wylosowanie Zagłębia Lubin z pewnością dodaje smaczku naszemu następnemu wyzwaniu. Mam nadzieję, że po tym meczu nie będziemy musieli składać broni, a wyjdziemy na prostą do kolejnej rundy.”

Plany na przerwę reprezentacyjną

„W piątek, jeśli dobrze pamiętam, zaplanowaliśmy mecz kontrolny z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. W zależności od zmęczenia po meczu z Termaliką, będziemy mieli dwa lub trzy dni przerwy przed wznowieniem treningów. Potem przystąpimy do intensywnych przygotowań do następnego pojedynku, a sparing z Pogonią będzie doskonałym uzupełnieniem tej przerwy. To jednak wymagać będzie dużej logistyki, ponieważ wielu naszych zawodników zostało powołanych do reprezentacji. Nie chcemy osłabiać drużyny, która ma swoje ligowe zobowiązania.”