Rozrywka

Beata Tadla trzeci raz wyszła za mąż. Jak odbył się ten nietypowy związek?

2024-10-21

Autor: Michał

Beata Tadla, popularna prezenterka telewizyjna, po raz trzeci zdecydowała się na małżeństwo, co zaskoczyło wielu jej fanów. Niezwykły przebieg tej relacji przyciągnął uwagę mediów i miłośników celebrytów.

W swojej karierze Beata Tadla zdobyła uznanie jako dziennikarka, a jej przygoda z telewizją rozpoczęła się w radiu, przez TVN, aż po Telewizję Polską, gdzie powróciła w lutym 2023 roku, by prowadzić program "Pytanie na śniadanie". Jednak jej życie prywatne również obfitowało w zwroty akcji. Tadla po raz pierwszy stanęła na ślubnym kobiercu w młodym wieku, a przez lata miała różne związki, z których najważniejszy mąż, Radosław Kietliński, był ojcem jej 23-letniego syna.

W 2021 roku Beata Tadla zdecydowała się na trzeci ślub, przyjmując oświadczyny Michała Cebuli, biznesmena z branży energetycznej. Ich historia zaczęła się w nietypowy sposób - poznali się dzięki biuru matrymonialnemu. W dobie aplikacji randkowych, Beata postanowiła wybrać tradycyjne podejście, które okazało się sukcesem.

"Nie ufam aplikacjom randkowym. Wolałam, aby w całym procesie brała udział osoba trzecia, która mogłaby lepiej ocenić, czy pasujemy do siebie" - przyznała Tadla w jednym z wywiadów. Tak zainicjowane były ich rozmowy, które szybko przerodziły się w coś poważniejszego. Pierwsza rozmowa telefoniczna trwała aż dwie godziny, co już wtedy dało do zrozumienia, że może z tego być coś więcej. Kolejna rozmowa była jeszcze dłuższa, a Michał wykazał się determinacją, przyjeżdżając do Warszawy zaledwie w kilka chwil po tym, gdy Beata ogłosiła swoje plany na wakacje.

Szybki rozwój ich związku zaowocował pierścionkiem zaręczynowym na palcu Tadli w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, a pół roku później para wzięła ślub. Dziś Beata z uśmiechem mówi o swoim mężu, podkreślając, jak bardzo się uzupełniają. "Mój mąż jest osobą decyzyjną, co świetnie równoważy moje analityczne podejście do życia. To dzięki niemu potrafię podejmować sprawniejsze decyzje" - żartowała w podcaście "Ukryte piękno".

Choć Tadla ma już za sobą różne etapy życia i relacje, nauczyła się, że czasami warto wrócić do tradycji w szukaniu miłości. Jej historia pokazuje, że niekonwencjonalne metody mogą przynieść przeciwny efekt i sprawić, że znajdą się osoby stworzone dla siebie nawet w najbardziej nieoczekiwany sposób.