Beko ogłasza szokujące masowe zwolnienia w Polsce! Aż 1,8 tys. pracowników straci pracę!
2024-09-05
Autor: Michał
Beko, znany producent elektroniki, oficjalnie ogłosił, że planuje zredukować etaty w Polsce, co dotknie nawet 1,8 tys. pracowników. W ramach nowego planu reorganizacji produkcji, firma skonsoliduje swoje zakłady we Wrocławiu i Radomsku, co ma na celu wzmocnienie jej obecności na polskim rynku. Niestety, oznacza to również zakończenie działalności w Łodzi oraz zaprzestanie produkcji w wrocławskiej fabryce lodówek.
Koniec produkcji w Łodzi i Wrocławiu ma zostać zrealizowany do końca kwietnia 2025 roku. Choć Beko zapewnia, że operacje w Radomsku oraz produkcja kuchenek we Wrocławiu pozostaną niezmienione, pracownicy nie mogą czuć się bezpiecznie. W obliczu tych drastycznych kroków, firma zobowiązała się do zapewnienia wsparcia dla zwalnianych pracowników oraz współpracy z lokalnymi władzami.
Francesco Celentano, Senior Director Operations Northern Area w Beko Europe, przyznał, że restrukturyzacja to trudny, ale konieczny krok, aby zapewnić przyszłość produkcji w Polsce i zapewnić rentowność Beko Europe. "Naszym priorytetem jest wsparcie naszych pracowników w trakcie tego przejścia z pełną transparentnością i empatią" - dodał.
Niestety, to, co wielu pracowników w Polsce uważało za czarny scenariusz, dzisiaj stało się rzeczywistością. Już w pierwszej połowie roku po ogłoszeniu przez firmę Whirlpool planu zwolnień na świecie, w Łodzi i Wrocławiu zaczęły się obawy o przyszłość. Choć Beko oficjalnie przejęło zakłady po Whirlpoolu, sytuacja szybko się zmieniła.
"Ogłoszenie firmy Whirlpool Corp nie ma wpływu na dawnych pracowników w Polsce, ponieważ teraz należą oni do Beko Europe" - informowało biuro prasowe. Jednak obawy pracowników były uzasadnione, ponieważ odpowiedzi nie wykluczały możliwości redukcji zatrudnienia w wyniku działań Beko. Ostatecznie dowiadujemy się, że nawet nowe kierunki własnościowe nie ratują miejsc pracy.
Beko Europe przyznaje, że polskie zakłady produkcyjne, szczególnie w Łodzi i Wrocławiu, od dłuższego czasu generowały znaczne straty. Sytuacja ta była wynikiem szczegółowego przeglądu strategicznego, który rozpoczął się w kwietniu, oraz wymagała podjęcia zdecydowanych działań, aby zapewnić przyszłość firmy. W obliczu rosnącej konkurencji i zmieniających się trendów na rynku, Beko musi dostosować swoją strategię, co niestety wiąże się z dużymi zwolnieniami.
Pracownicy oraz związki zawodowe wyrażają obawy, że tak radykalne zmiany w firmie mogą mieć długofalowe skutki dla lokalnej gospodarki, a także dla zatrudnienia w całym regionie. Kto zrobi krok w stronę zatrudnienia tych, którzy stracili pracę? Sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz trudniejsza.