Świat

Berlin ogranicza pomoc Ukrainie: Co to oznacza dla przyszłości konfliktu?

2024-08-17

Autor: Ewa

Według informacji opublikowanych przez niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ), Niemcy planują znaczne ograniczenie swojej pomocy wojskowej dla Ukrainy. W budżetach na bieżący oraz kolejny rok nie przewidziano dodatkowych środków na ten cel. Decyzja ta jest wynikiem konieczności zaciągnięcia hamulca w wydatkach nałożonego przez rząd kanclerski oraz ministerstwo finansów.

"Większość wcześniej zatwierdzonego sprzętu zostanie dostarczona, ale nowe wnioski od ministerstwa obrony, zgodnie z zaleceniem kanclerza Olafa Scholza, będą odrzucane" – piszą Peter Carstens i Konrad Schuller.

Ograniczenia już zaczynają obowiązywać, a prognozy mówią, że w przyszłym roku wsparcie wojskowe dla Ukrainy może zostać zmniejszone nawet o połowę. W 2027 roku pomoc ma spaść poniżej jednej dziesiątej obecnej sumy – donosi "FAZ".

Z treści listu szefa ministerstwa finansów Christiana Lindnera do ministra obrony Borisa Pistoriusa wynika, że chociaż pomoc dla Ukrainy nie zostanie całkowicie wstrzymana, to ma być finansowana z zamrożonych aktywów rosyjskich banków o wartości szacowanej na 300 miliardów dolarów. Kraje G-7 ustaliły, że odsetki od tych funduszy mogą stanowić źródło 50 miliardów dolarów kredytu dla Ukrainy, jednak dziennikarze FAZ wskazują, że wykorzystanie rosyjskich pieniędzy jest "niepewne i prawnie kontrowersyjne".

Brak funduszy już daje się odczuć - zakupy systemów obrony, takich jak IRIS-T, są zagrożone. Zgodnie z doniesieniami, łączna kwota około 8 miliardów euro przeznaczona na pomoc wojskową w tym roku została już całkowicie rozdysponowana.

Jak zauważają analitycy, obecna sytuacja prowadzi do wzrostu napięć w rządzie. Zarówno w koalicji rządowej, jak i w opozycji pojawiają się głosy krytyki wobec działań rządu, co może wpłynąć na dotychczasowe relacje Niemiec z Ukrainą. Polityk CDU Ingo Gaedechens oskarżył kanclerza o "dwulicowość", podczas gdy przedstawiciele SPD podkreślają, że taki krok może wpłynąć na morale Ukrainy i zachęcić Rosję do zaostrzenia działań wojskowych.

Andreas Schwarz z SPD wyraził obawy, że ograniczenie wsparcia dla Ukrainy mogłoby być sygnałem do Rosji o słabości Zachodu. "Jeśli Ukraina przegra wojnę, to do Niemiec mogą przybyć miliony uchodźców" – zauważył.

Decyzja Niemiec może mieć daleko idące konsekwencje, nie tylko dla Ukrainy, ale także dla stabilności całego regionu. W obliczu rosnących obaw związanych z bezpieczeństwem, strategia Niemiec w zakresie wsparcia zewnętrznego będzie kluczowa w najbliższych miesiącach.