Bezkarność sprawców: Pamięć o Marcinie Antonowiczu
2025-10-18
Autor: Agnieszka
Tragiczna rocznica w Olsztynie
19 października przypomina nam o brutalnym porwaniu i morderstwie 19-letniego studenta Marcina Antonowicza, które miało miejsce w Olsztynie. Do dziś sprawcy tej zbrodni pozostają na wolności, a w pamięci mieszkańców wciąż żywa jest historia tamtej nocy oraz monumentalny pogrzeb, który stał się manifestacją przeciwko komunistycznej przemocy.
Marcin Antonowicz – młody talent i ofiara tragedii
Marcin nie był zwykłym nastolatkiem. Był utalentowanym absolwentem IV LO, laureatem ogólnopolskiej olimpiady chemicznej i świeżo upieczonym studentem Wydziału Chemii Uniwersytetu Gdańskiego. 19 października 1985 roku, w tragiczny dzień, patrol ZOMO zatrzymał Marcina oraz jego przyjaciół na al. Kaliningradzkiej (obecnie ul. Dworcowa). Chłopak został niezwłocznie zaprowadzony do milicyjnego radiowozu.
Zniknięcie, walka o życie i tragedia
Po upływie kilkunastu minut znaleziono go nieprzytomnego, z krwiakiem mózgu, przy al. Wojska Polskiego. Niestety, 2 listopada Marcin zmarł w szpitalu, nigdy nie odzyskawszy przytomności. Śledztwo dotyczące jego śmierci zostało umorzone, a żadna z osób odpowiedzialnych za tę zbrodnię nie poniosła konsekwencji.
Pogrzeb, który zapisał się w historii
Pogrzeb Marcina, odbywający się 6 listopada 1985 roku, stał się wydarzeniem bez precedensu w Olsztynie – największą patriotyczną manifestacją przeciwko terrorowi komunistycznemu. Tysiące mieszkańców przeszły ulicami miasta, oddając hołd Marcinowi i wyrażając swoją niezgodę na przemoc.
Pamięć o Marcinie trwa
W wolnej Polsce, rodzice Marcina otrzymali pośmiertnie nadany mu przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Pamięć o młodym studencie jest kultywowana poprzez wiele inicjatyw, w tym jego grób na cmentarzu komunalnym, tablicę w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz przedszkole noszące jego imię.
Holocaust pamięci: jak dalej?
IV LO, w którym Marcin uczył się, uczcił go także poprzez wybudowanie głazu pamiątkowego. Każdego roku szkoła oraz środowisko Pro Patria organizują charytatywny koncert i aukcję na rzecz stypendiów imienia Marcina dla uzdolnionej młodzieży z Olsztyna. Jego pamięć żyje, ale pytanie, co dalej z odpowiedzialnością za jego śmierć, pozostaje bez odpowiedzi.