Finanse

Bezrobocie w Polsce spada! Co oznaczają najnowsze dane GUS?

2025-05-26

Autor: Tomasz

Bezrobocie w Polsce w dół!

Z najnowszych danych opublikowanych przez GUS wynika, że w kwietniu stopa bezrobocia spadła do 5,2% w porównaniu do 5,3% w marcu. To dobra wiadomość dla polskiego rynku pracy, który od początku roku zmagał się z wyższymi wartościami, osiągając nawet 5,4% w styczniu i lutym. Warto jednak zauważyć, że najniższe wskaźniki, na poziomie 4,9-5,0%, odnotowano w zeszłym roku podczas letnich miesięcy.

Jak wiele osób pozostaje bez pracy?

W kwietniu w urzędach pracy zarejestrowanych było 802,7 tys. osób, co stanowi spadek o ponad 25 tys. w stosunku do marca. Warto dodać, że liczba nowo zarejestrowanych wyniosła 91,5 tys., co pokazuje lekki spadek w porównaniu do marzec, kiedy wynosiła 102,1 tys. Największy spadek przeciętnego zatrudnienia odnotowano w górnictwie, zaś najwięcej miejsc pracy pojawiło się w sektorze obsługi rynku nieruchomości.

Bezrobocie w województwach - kto jest na czołowej pozycji?

Wartości bezrobocia spadły we wszystkich województwach, szczególnie w warmińsko-mazurskim, lubelskim i opolskim. Jednak Podkarpacie nadal boryka się z najwyższym poziomem bezrobocia, wynoszącym 8,6%. Z kolei w Wielkopolsce sytuacja wygląda najlepiej z poziomem na poziomie jedynie 3,1%. Dla wielu z województw wskaźniki nieznacznie zmieniły się w skali roku, z wyjątkiem Lubuskiego, gdzie wzrosły.

Oferty pracy - o ile ich mniej?

W kwietniu zgłoszono 73,4 tys. ofert pracy, co jest o 18,5% mniej niż rok temu. Z sektora prywatnego zanotowano aż o 21% mniej ofert, jednak pojawił się wzrost w sektorze publicznym. O przetrwaniu na rynku pracy informują także dane: 28,1% złożonych ofert pozostaje niewykorzystanych przez dłużej niż miesiąc.

Zwolnienia grupowe - co z pracownikami?

W ostatnim czasie 37 zakładów pracy zapowiedziało zwolnienie 2,4 tys. pracowników, z czego 86 osób dotyczyło sektora publicznego. Na koniec kwietnia odnotowano 74,1 tys. planowanych zwolnień grupowych, co podkreśla złożoność sytuacji na rynku. Wciąż czekamy na dalsze dane, które mogą wpłynąć na decyzje polityczne i gospodarcze w Polsce.