Świat

Białoruscy Urzędnicy Wkrótce Wystąpią w Kontrowersyjnym Programie Karaoke!

2025-10-04

Autor: Magdalena

Czy karaoke może być narzędziem politycznym, gdy w grę wchodzą ogromne pieniądze? Okazuje się, że w Białorusi tak! Nowa rozrywkowa produkcja, powiązana z rodziną Łukaszenki, budzi wiele kontrowersji.

Milionowa Transakcja dla Rodziny Łukaszenki

Wstrząsająca informacja z Białorusi! Firma Music Media Company, powiązana z synową Alaksandra Łukaszenki, sprzedała telewizji Stoliczna (STV) prawa do emisji nowego programu karaoke. Na 34 odcinki producentka zgarnęła aż 3,7 miliona rubli białoruskich, czyli około 1,07 miliona euro. Każdy odcinek to kosztowna produkcja, sięgająca 108 tysięcy rubli, co daje około 31 tysięcy euro.

Urzędnicy vs. Karaoke: Czy to Przyciągnie Widzów?

Nowy program nosić będzie tytuł "Friday Noise" i zadebiutuje 10 października na kanale RTR-Belarus. Prowadzącym jest Rodion, syn kontrowersyjnego piosenkarza Olega Gazmanowa, znanego ze swoich politycznych wypowiedzi. W programie białoruscy urzędnicy państwowi będą rywalizować w konkurencjach karaoke o nagrody pieniężne. "Otwieramy drzwi do świata, w którym nie liczy się tylko perfekcyjny słuch, ale szczere emocje. W tym show zwycięża nie technika, lecz dusza!" - twierdzi SVT, promując nową produkcję.

Rodzina Łukaszenki w Biznesie: Jakie Są Powiązania?

Producentem show jest firma związana z rodziną Łukaszenki. Anna Łukaszenka, synowa białoruskiego prezydenta, znana także jako Seluk, ma swoje interesy w co najmniej dwóch spółkach. Jedna z nich, ANSL Production, jest kontrolowana przez Andrieja Wrublewskiego, który ma bliskie powiązania z Dmitrijem Łukaszenką, synem Alaksandra. Wrublewski był wcześniej dyrektorem klubu tenisowego, który również znajduje się pod skrzydłami białoruskiego prezydenta.

Druga firma, Music Media Company, jest zarejestrowana na państwową instytucję Pałac Republiki oraz ANSL Production. Całą spółką kieruje Anna Łukaszenka, co tylko utwierdza w przekonaniu o ścisłych powiązaniach władzy i przemysłu rozrywkowego w Białorusi.

Wszystko wskazuje na to, że ten program nie tylko ma bawić, ale także być kolejnym medium, w którym władze mogą kontrolować narrację i wizerunek. Ciekawi jesteśmy, jak publiczność zareaguje na ten nowy, kontrowersyjny projekt!