Rozrywka

Blanka Lipińska odsłania kulisy liftingu: Czy warto poświęcić zdrowie dla urody?

2025-06-16

Autor: Jan

Blanka Lipińska, autorka kontrowersyjnej serii książek "365 dni", zdobyła serca czytelników zarówno w Polsce, jak i za granicą. Jej opowieści stały się bestsellerami, a sama pisarka cieszy się obecnie dużym sukcesem finansowym, inwestując również w nieruchomości.

Znana z otwartego podejścia do medycyny estetycznej, Lipińska przeszła wiele zabiegów, w tym powiększenie biustu oraz lifting twarzy. W swoim najnowszym wystąpieniu ujawniła szczegóły dotyczące trudności, jakie napotkała po operacji.

Ból czy dyskomfort? O czym mówi Blanka?

Podczas Q&A celebrytka przyznała, że w porównaniu do operacji piersi, które wspomina jako znoszące ból tylko na krótki czas, lifting twarzy to zupełnie inna historia. Mimo upływu trzech miesięcy od zabiegu, Lipińska nadal odczuwa obrzęki oraz napięcie w twarzy, co zaskakuje jej fanów.

"To zabieg dla cierpliwych. Wciąż trzeba go masować, a rezultaty będą widoczne dopiero za kilka miesięcy" – dodała, zdradzając, że w niektórych miejscach prawie nie czuje swojej twarzy.

Na co zwrócić uwagę przed liftingiem?

Szczerość Lipińskiej w poruszaniu tematów zdrowia oraz urodowych dylematów z pewnością przyciąga uwagę. W miarę rosnącej popularności zabiegów estetycznych, warto pamiętać o ich konsekwencjach. Celebrytki mogą inspirować, ale każda decyzja związana z chirurgią plastyczną powinna być dobrze przemyślana.

Czy Blanka Lipińska będzie zachęcała innych do podobnych zabiegów? Jej doświadczenia mogą być przestrogą dla tych, którzy marzą o natychmiastowej metamorfozie.

Jakie są Wasze myśli na temat jej szczerości? Czy uważacie, że warto ryzykować dla urody?