Świat

Boeing wyciągnął lekcję z wojny w Ukrainie - oto co musisz wiedzieć!

2024-10-27

Autor: Katarzyna

Marcin Walków, money.pl: Jak duży jest dzisiaj rynek obronny w związku z wojną w Ukrainie?

Tim Flood, dyrektor sprzedaży międzynarodowej w Boeing Defense&Space, podkreśla, że w przeciwieństwie do lotnictwa cywilnego, procesy w sektorze obronnym charakteryzują się długoterminowym spojrzeniem. Od momentu inwazji Rosji na Ukrainę, kraje NATO są niezwykle zdeterminowane do modernizacji swoich sił zbrojnych - wiele z nich zobowiązało się do wydawania co najmniej dwóch procent PKB na obronność. Polska planuje wydanie 4,7 procent PKB na obronność w 2025 roku. W skali globalnej wydatki na obronność mogą przekroczyć 100 miliardów dolarów w ciągu następnej dekady, z jedną trzecią tej sumy przypisaną wydatkom europejskim, co jest pokłosiem konfliktu na Ukrainie i realnego zagrożenia ze Wschodu.

Polska podpisała umowę na dostawę 96 śmigłowców AH-64 Apache. O czym jeszcze rozmawiacie z polskim rządem?

Jesteśmy bardzo dumni z umowy na Apache i liczymy na dalszą bliską współpracę z polskim rządem, zwłaszcza w zakresie planów modernizacji armii. W toku są również rozmowy w sprawie myśliwców uderzeniowych F-15EX oraz potencjalnego zainteresowania śmigłowcami CH-47 Chinook. Dla nas kluczowe jest, aby Polska mogła samodzielnie użytkować i utrzymywać zakupione maszyny, co wiąże się z umowami offsetowymi, które będą wspierały lokalny przemysł zbrojeniowy.

Jak wygląda proces sprzedaży od kuchni?

Nie jest tajemnicą, że pierwsze rozmowy dotyczące śmigłowców bojowych miały miejsce już w 2014 roku. Rząd polski rozważał różne opcje, a decyzja o wyborze AH-64 Apache zapadła dwa lata temu. Ta umowa międzyrządowa między Polską a Stanami Zjednoczonymi została ostatecznie podpisana w tym roku. Kluczowe są również rozmowy na temat wsparcia i utrzymania maszyn w trakcie ich cyklu życia.

Kupujący z sektora wojskowego działają inaczej niż linie lotnicze. Klientom prezentujemy konkretne wymagania dotyczące zdolności sprzętu, które różnią się w zależności od profilu misji. Większy nacisk kładziemy na skuteczność, przeżywalność na polu walki oraz inne czynniki kluczowe dla powodzenia misji.

Strategie przyjmowane przez armie różnią się w zależności od ich potrzeb. Ujednolicona flota może przynieść korzyści w zakresie wsparcia, ale często warto postawić na dywersyfikację, co poprawia efektywność bojową. Jest również w ciągłym ruchu temat nowoczesnych myśliwców, takich jak F-35 od Lockheed Martin. Boeing, z kolei, prezentuje F-15EX, jednostkę, która ma doskonale współpracować z już istniejącymi myśliwcami w polskim arsenale.

Boeing zdaje sobie sprawę z silnej konkurencji w Europie i stara się wyróżnić na tym tle poprzez efektywność ekonomiczną i współpracę z lokalnymi przemysłami. Modele offsetowe są kluczowe, aby część środków inwestycyjnych wracała do kraju zamawiającego, wspierając lokalne firmy, centra serwisowe oraz szkoleniowe.

Ważnym tematem w dzisiejszym przemyśle obronnym jest również zrównoważony rozwój i oszczędność paliwa, co jest zgodne z globalnymi trendami ekologii oraz efektywności operacyjnej. Boeing stosuje systemy pozwalające na optymalizację zużycia paliwa.

Problemy z łańcuchami dostaw dotykają także zamówień wojskowych, ale firma stara się dywersyfikować źródła komponentów, aby minimalizować wpływ opóźnień.

Kontrowersje związane z jakością Boeingów 737 MAX wywołują pytania o wzajemne zaufanie w relacjach z partnerami wojskowymi. Zaufanie jest kluczowe, a Boeing podejmuje inicjatywy, aby sukcesywnie poprawiać jakość swoich produktów.

W nadchodzących latach najważniejszymi technologiami w sektorze obronnym będą rozwiązania autonomiczne oraz inżynieria cyfrowa, co pozwoli na szybszą i tańszą produkcję.

Na zakończenie Tim Flood podkreśla, że w czasie pokoju wszystko toczy się w określonym rytmie, ale wojna wymaga szybkiego przystosowania i zwiększenia zdolności produkcyjnych. To największa lekcja, jaką powinien wyciągnąć Boeing z sytuacji w Ukrainie - zdolność do szybkiej reakcji w obliczu zmieniającego się środowiska zagrożeń.