Bojówki zagrażają porządkowi w Rosji: Migranci w niebezpieczeństwie!
2025-08-02
Autor: Tomasz
Rosja staje w obliczu alarmującego kryzysu. Najnowszy raport brytyjskiego wywiadu ujawnia, że w rosyjskim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych brakuje aż 172 tysięcy policjantów - to stanowi 20% wszystkich sił policyjnych! Jeszcze w ubiegłym roku luka kadrowa wzrosła o 33 tysiące.
Niskie wynagrodzenia, złe warunki pracy i ogromny stres sprawiają, że coraz więcej policjantów odchodzi do innych resortów, gdzie zarobki są nawet dwukrotnie wyższe. W Moskwie sytuacja wygląda katastrofalnie - aż 75% etatów dzielnicowych pozostaje nieobsadzonych.
Bojówki w akcji!
W obliczu braku policji, porządek zaczęły utrzymywać brutalne bojówki, takie jak Russkaja Obszczina czy Drużyna. Te grupy weteranów i ochotników często atakują migrantów oraz przedstawicieli społeczności LGBT, co budzi poważne obawy o wzrost ekstremizmu.
Bojówki są aktywne w całej Rosji i w brutalny sposób patrolują ulice. Przykłady ich działań wzbudzają niepokój - w Nowosybirsku migranci byli prowadzeni w łańcuchach do komisariatów przez członków bojówki.
Zgoda władzy na przemoc?
Rosyjska policja, borykająca się z chronicznymi brakami kadrowymi, coraz częściej akceptuje pomoc tych grup. Wera Alperowicz z SOVA Center zauważa, że ten sojusz jest niebezpieczny, ponieważ bojówki często samowolnie interpretują sytuacje konfliktowe.
Ekspertka podkreśla, że wiele z brutalnych działań nie spotyka się z odpowiednią reakcją ze strony organów ścigania. W miastach, gdzie brakuje policji, bojówki wspierają tłumienie protestów, co prowadzi do erozji praworządności.
Skandaliczne incydenty
Incydenty, takie jak ataki na migrantów w Jekaterynburgu czy podpalenie mieszkania w Sankt Petersburgu, są coraz powszechniejsze. Policja w tych sprawach często traktuje bojówki jako świadków zdarzeń, a nie sprawców.
Przemoc wobec mniejszości oraz migracji może stać się problemem, który wymknie się spod kontroli. W obliczu ekspansji paramilitarnych grup, Kreml stanie przed bardzo trudnym wyborem: wzmocnić kontrolę czy pozwolić na dalszy rozwój chaosu.
Zagrożenie dla Rosji?
Rosyjskie władze, widząc korzyści płynące z działania bojówek, przymykały na nie oko, ale ta taktyka może mieć opłakane skutki. W wieloetnicznym społeczeństwie z głęboko zakorzenionymi podziałami mogą one stać się źródłem przyszłych konfliktów.
Niepewność, czy bojówki będą w stanie utrzymać porządek, czy raczej pogłębią chaos, rodzi pytania o przyszłość bezpieczeństwa w Rosji. Outsourcing porządku do takich grup może zagrozić nie tylko społeczeństwu, ale także stabilności samego państwa.