Bosak ujawnia plany: Przyszłość prawyborów na opozycji i kandydat Konfederacji
2024-08-13
Autor: Andrzej
W porannym wywiadzie dla Radia Zet, Krzysztof Bosak wyraził chęć udziału w prawyborach opozycji, co jest odpowiedzią na apel konserwatywnych intelektualistów. Zgodnie z tą propozycją, partie opozycyjne miałyby współpracować, aby wyłonić jednego kandydata, który miałby szansę pokonać Donalda Tuska, Rafała Trzaskowskiego lub innego reprezentanta Koalicji Obywatelskiej w drugiej turze wyborów.
Jeśli jednak do prawyborów nie dojdzie, Bosak zapowiedział, że namawiać będzie Konfederację do wystawienia Sławomira Mentzena jako kandydata, tak jak sugerował to w wieczornym programie Polsat News. Wówczas Bosak jasno zadeklarował: - Nie rezygnuję z kandydowania w wyborach prezydenckich. Przedstawiłem dwa warianty. Pierwszy zakłada szerokie prawybory, drugi to start w sytuacji, gdy będziemy musieli rywalizować z innymi opozycyjnymi kandydatami.
Bosak, jako wicemarszałek Sejmu, podkreślił, że prawybory w 2020 roku przyniosły emocje, lecz w obecnych warunkach, gdzie do wyborów najprawdopodobniej stanie tylko dwóch łatwych do rozróżnienia pretendentów, nie mają większego sensu.
W jego ocenie, Konfederacja powinna unikać wyznaczania kandydata na podstawie wpływów zewnętrznych. - Mieliśmy obawy, że ktoś z zewnątrz może wpływać na nasze prawybory, co naruszałoby ich integralność - zaznaczył Bosak. Według niego, obydwa kandydatury: jego oraz Sławomira Mentzena, byłyby równorzędne i najlepiej reprezentowałyby interesy Konfederacji.
Eksperci na scenie politycznej wskazują, że Bosak jest postrzegany jako groźniejszy kandydat dla PiS-u, podczas gdy Mentzen mógłby być bardziej niebezpieczny dla obecnie rządzącej koalicji. Warto zauważyć, że wewnętrzne podziały w opozycji mogą zniweczyć szansę na wspólny front, jeśli partie nie zdołają się porozumieć. Bosak zaznacił, że niezależnie od wyniku prawyborów, Konfederacja będzie dążyła do promocji swojego programu i wskazania alternatywy dla obecnej władzy. To może przesądzić o przyszłości politycznej Polski, na którą z jeszcze większą niecierpliwością czekają wyborcy.