Brak chętnych na ostatnią fabrykę porcelany na Dolnym Śląsku. Nikt nie chciał zapłacić 41 mln zł
2025-02-24
Autor: Tomasz
Ostatnie dni fabryki porcelany w Jaworzynie Śląskiej przeszły do historii, a tłumy ludzi pożegnały kultowy zakład, oferując talerze za jedyne 3 zł. Syndyk przystępuje do kolejnego etapu postępowania upadłościowego, czyli sprzedaży majątku zakładu, który ma bogatą 160-letnią historię.
Sprzedaż w kawałkach
Syndyk ogłosił, że na początku wystawione zostaną zapasy magazynowe, a następnie hale produkcyjne. Istnieje nadzieja, że pojawi się inwestor, który zdecyduje się na zakup części zakładu i wznowienie produkcji. Upadłość kultowej "Karoliny" ogłoszono w lutym 2024 roku, co kosztowało pracę 180 osób. Ostatnim właścicielem zakładu była spółka HM Investment, znana z marki Gerlach.
Zaległe pensje
Zwolniona załoga fabryki wciąż czeka na wypłatę zaległości za jeden miesiąc pracy. Syndyk zapewnia, że ze sprzedaży części majątku uda się pokryć te zobowiązania. Niepewność co do przyszłości zakładów porcelanowych jest ogromna, jednak historia ich istnienia sięga daleko, aż do roku 1860, kiedy to mistrz murarski August Rappsilber założył pierwszą fabrykę Porzellanfabrik Königsfeld. Po II wojnie światowej zakład został znacjonalizowany i w 1954 roku przekształcony w "Karolinę".
Czy to koniec porcelany?
Jednak przyszłość porcelanowej tradycji na Dolnym Śląsku stoi pod dużym znakiem zapytania. Warto zauważyć, że wiele lokalnych firm z branży porcelanowej boryka się z problemami finansowymi, a młodsze pokolenia nie wykazują zainteresowania produkcją hand made. Czy tak znakomita tradycja przetrwa, czy zniknie na zawsze? O tym decyduje czas i reakcje potencjalnych inwestorów. Ostatnie pożegnanie fabryki w Jaworzynie Śląskiej przypomina o nieuchronnym upływie czasu i trudnych decyzjach, które muszą być podejmowane.