Finanse

Branża gastronomiczna na krawędzi. Czy komunie ją uratują?

2025-05-13

Autor: Marek

Zadłużenie rośnie w zastraszającym tempie

Raport przygotowany przez BIG InfoMonitor ujawnia alarmującą sytuację w sektorze gastronomicznym. Przez ostatnie pięć lat długi restauracji i firm cateringowych wzrosły o kilkadziesiąt procent. Na koniec marca 2025 roku zaległości restauracji sięgną 873 mln zł, a firmy cateringowe będą musiały oddać aż 101,5 mln zł—co stanowi wzrost o 41%.

Milionowe długi w gastronomii

W sumie długi branży gastronomicznej osiągnęły 1,03 mld zł, co oznacza wzrost o 0,3% w porównaniu z rokiem ubiegłym i 41% w odniesieniu do 2021 roku. W ostatnim roku zadłużenie wzrosło o 0,5%, a kluczowym źródłem problemu są mobilne placówki gastronomiczne, które zwiększyły swoje zobowiązania o 7,1 mln zł.

Komunie - drogi wydatek dla rodziców

Choć komunie napędzają sektor usług, nie są w stanie uratować branży gastronomicznej, która pozostaje mocno zadłużona. Organizacja przyjęć z okazji pierwszej komunii to dla rodziców znaczny wydatek—koszty usług gastronomicznych i cateringowych wzrosły o 15-20% w porównaniu do dwóch-trzech lat temu.

Przedsiębiorcy w tarapatach

Pomimo wzrostu liczby lokali gastronomicznych o 16,2% w ciągu pięciu lat, liczba tych z zaległościami finansowymi rośnie jeszcze szybciej—o 17,7%. Wzrost kosztów pracy, surowców i mediów przyczynia się do malejącej rentowności firm. Jak zauważa analityk BIG InfoMonitor, Waldemar Rogowski, rozwój branży często odbywa się kosztem stabilności finansowej.

Rosnące długi w branży fotograficznej

Raport skupia się także na problemach, jakimi zmagają się fotografowie. Na koniec marca 2025 roku ich zadłużenie wyniosło 28,6 mln zł—mniej o 2,3% niż w roku ubiegłym, ale aż 28,3% więcej w porównaniu z pięcioma latami temu. Średnie nieopłacone zobowiązania wynoszą blisko 46 tys. zł na firmę.

Wnioski z raportu BIG InfoMonitor

Ogólnie rzecz biorąc, branża gastronomiczna i pokrewne sektory borykają się z poważnymi problemami finansowymi, co rodzi obawy o ich przyszłość. Przy coraz większej liczbie zadłużonych przedsiębiorstw, jasne jest, że konieczne są zmiany, aby ratować ten kluczowy sektor polskiej gospodarki.