Branża wiatrakowa wzywa rząd do działania: Polska ma stracić miliardy!
2025-02-16
Autor: Katarzyna
Projekt nowej ustawy regulującej energetykę wiatrową przeszedł już konsultacje i wkrótce trafi do Rady Ministrów. Zakłada on zniesienie zasady 10H, co pozwoli na zmniejszenie minimalnej odległości turbin od zabudowań z 700 do 500 metrów. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW) ostrzega, że dzięki reformie można by zwiększyć zainstalowaną moc w energetyce wiatrowej do 41 GW do roku 2040, co stanowi czterokrotność obecnego stanu. Sejm planuje zająć się nowelizacją ustawy już w lutym.
"Oczekiwane straty związane z opóźnieniem legislacyjnym ustawy wiatrakowej mogą wynieść nawet 63 miliardy złotych do roku 2030. Wyższe koszty energii, uzależnienie od importu węgla, niższe PKB oraz zubożenie budżetów lokalnych – to nieuchronne konsekwencje dalszej zwłoki" – alarmuje PSEW. Jak donosi portal Wirtualna Polska, każdy dodatkowy gigawat z farm wiatrowych mógłby obniżyć cenę energii elektrycznej o ponad 9 zł za megawatogodzinę (MWh).
Janusz Gajowiecki, prezes PSEW, podkreśla, że procedowanie ustawy wiatrakowej to kluczowy priorytet dla rządu, będący częścią inicjatywy „100 konkretów na 100 dni”. Zwiększenie inwestycji w odnawialne źródła energii jest niezbędne, aby ograniczyć koszty energii, zapewnić stabilność gospodarczą oraz wesprzeć lokalne społeczności. Każde opóźnienie w tej sprawie będzie wymagało dodatkowego obciążenia finansowego dla gospodarstw domowych i firm.
Jednakże, pojawiają się obawy dotyczące przyszłości ustawy. Minister klimatu i środowiska wyraża wątpliwość, czy prezydent Andrzej Duda nie zdecyduje się na jej wetowanie. "Boję się, że z przyczyn politycznych prezydent zablokuje tę ustawę. Trzeba rozważyć, czy warto mu dawać taką możliwość po naszej ciężkiej pracy" – mówiła w rozmowie z Polsatem News.
Warto dodać, że w kontekście postępu w odnawialnych źródłach energii, Polska nie tylko ma szansę na poprawę sytuacji energetycznej, ale także może zyskać na znaczeniu na międzynarodowej scenie energetycznej. Rząd, inwestując w wiatraki, mogłby wesprzeć rozwój technologii ekologicznych, co w dłuższej perspektywie ma szansę przyczynić się do zmniejszenia emisji CO2 i walki ze zmianami klimatycznymi. Obecny moment jest więc kluczowy nie tylko dla gospodarki, ale także dla przyszłości środowiska w Polsce.