Rozrywka

Britney Spears wstrząśnięta oskarżeniami byłego męża: "To ja najbardziej cierpię"

2025-10-16

Autor: Michał

Britney Spears komentuje kontrowersje z autobiografii Kevina Federline'a

Britney Spears w końcu postanowiła przerwać milczenie na temat oskarżeń swojego byłego męża, Kevina Federline'a. Autobiografia piosenkarza, zatytułowana "You Thought You Knew", wzbudziła prawdziwe zamieszanie w mediach, przed jej pełnym wydaniem. Fragmenty książki ujawniają intymne szczegóły z ich relacji, w tym rzekome zdrady Britney.

Zaskakujące wyznania o zdradzie

Federline relacjonuje, że do zdrady miało dojść w hotelowym pokoju po koncercie w Rotterdamie w 2004 roku. Twierdzi, że zastał Britney w dwuznacznej sytuacji z jedną z jej tancerek, Theresą, co miało być dla niego ogromnym szokiem. Po tej sytuacji piosenkarka miała błagać go o drugą szansę, a Kevin, dotknięty głębokimi uczuciami do niej, zdecydował się zostać przy niej.

Reakcja Britney na publiczne oskarżenia

Słowa Federline'a o stanie psychicznym Britney wzbudziły furię nie tylko w niej, ale także w jej fanach. Na swoim profilu na Instagramie Spears odpowiedziała na zarzuty, twierdząc, że jego komentarze są dla niej niezwykle bolesne. Podkreśliła, że chce odbudować relacje z synami, choć czuje się manipulowana.

Oczekiwania matki względem synów

Britney z żalem zauważyła, że jej relacje z synami są niezwykle skomplikowane. "Jeden z moich synów widział mnie tylko przez 45 minut w ciągu ostatnich pięciu lat. Każda matka ma swoje granice, a ja postanawiam teraz, kiedy jestem dostępna," dodała.

Britney broni swojej reputacji

W swojej wypowiedzi Spears zaatakowała tabloidy, które klamrzyły jej zdrowie psychiczne, podkreślając, że jest inteligentną kobietą, która przez ostatnie pięć lat starała się prowadzić życie prywatne daleko od medialnych doniesień. "Czuję się dobrze ze sobą i to ja jestem jedyną osobą, która naprawdę cierpi", zakończyła.

Po tych skandalicznych oskarżeniach fani Britney z niecierpliwością czekają na dalszy rozwój sytuacji. Czy piosenkarka zdoła odbudować swoje relacje z synami, czy może czeka ją kolejna publiczna batalia? Czas pokaże.