Świat

Brutalne wnioski po rozmowie. Były dyplomata Putina ujawnia, jak Rosja rozgrywa Trumpa

2025-03-19

Autor: Anna

W niedawnej rozmowie telefonicznej między Władimirem Putinem a Donaldem Trumpem padły kluczowe ustalenia dotyczące sytuacji na Ukrainie. Wymiana więźniów, zawieszenie ataków na infrastrukturę energetyczną na okres 30 dni oraz zapowiedź 'natychmiastowego' wznowienia negocjacji to jedne z najważniejszych tematów. Jednakże, jak ocenia były rosyjski dyplomata Borys Bondarew, te decyzje mogą służyć jedynie manipulacji Trumpem.

Bondarew podkreśla, że Putin widzi Trumpa jako łatwego do zmanipulowania, a jego celem nie jest pokój, lecz przedłużenie konfliktu. Takie podejście Kremla podkreśla zależność NATO od Rosji i wykorzystanie taktyki strachu.

Podczas rozmowy, Bondarew zaznaczył, że Rosjanie postrzegają Trumpa jako marginalną postać, której obietnice nie mają realnego znaczenia. 'Jest traktowany jak klaun, który powtarza propagandowe hasła bez rzeczywistego zrozumienia sytuacji,' twierdzi były dyplomata.

Rosja nie zamierza na poważnie podchodzić do zawieszenia broni, a suspens ataków na infrastrukturę energetyczną ma jedynie na celu stworzenie wrażenia, że Kreml jest otwarty na rozmowy. Słowa Putina, aby Ukraina 'nigdy nie była samodzielnym bytem', mają na celu rozbicie jedności między Ukrainą a USA oraz Europą.

Warto zauważyć, że istnieje realne zagrożenie, że Rosja wykorzysta ten okres jako okazję do przegrupowania sił, przygotowując się na intensyfikację działań wojennych po upływie 30 dni. Zachód powinien być czujny na wszelkie manipulacje ze strony Kremla, ponieważ Putin z pewnością nie wycofa się z dążeń do osiągnięcia dominacji w regionie.

Borys Bondarew ostrzega, że kluczowym celem Putina jest destabilizacja NATO oraz wyeliminowanie obecności USA w Europie. Chociaż konflikty na Ukrainie mogą wydawać się odległe, to ich konsekwencje będą miały wpływ na ład światowy przez wiele lat.

Możliwe działania, takie jak odblokowanie dostaw broni dla Ukrainy, mogą przynieść korzystne efekty, ale czy Trump się na to zdecyduje? Niestety, obecna sytuacja pokazuje, że już teraz zapadają decyzje, które mogą się okazać krytyczne dla przyszłości obu krajów.

W obliczu trwającego konfliktu, warto zadać sobie pytanie: co dalej z Ukrainą? Jakie będą następstwa dalszych znegocjowanych 'ustaleń'? To pytanie pozostaje otwarte, ale jedno jest pewne: wojna na Ukrainie nie dobiegnie końca bez realnych działań ze strony społeczności międzynarodowej.