Kraj

Brutalny atak na 14-latkę w Rabce-Zdroju. Policyjna obława na 21-latka trwała wiele godzin!

2025-02-12

Autor: Jan

— Z naszych ustaleń wynika, że gdy dziewczynka mijała się z napastnikiem, doszło do przypadkowego zderzenia ramion. Napastnik zareagował agresywnie i zaczął bić dziecko — informuje aspirant Łukasz Burek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w powiecie nowotarskim.

Odważna interwencja koleżanki

Sytuacja naprawdę się zaostrzyła, gdy mężczyzna zaczął bić młodą dziewczynkę. Na szczęście, jej koleżanka, która usłyszała wołanie o pomoc, nie wahała się i ruszyła jej na ratunek. Dzięki jej odważnej reakcji, napastnik przerwał atak i uciekł, bojąc się, że jego czyny mogły zostać zauważone przez świadków.

Pobita uczennica została błyskawicznie przewieziona do szpitala, gdzie otrzymała niezbędną pomoc medyczną. Na szczęście po kilkugodzinnej obserwacji mogła wrócić do domu.
Zatrzymanie podejrzanego

Policja prowadziła intensywne poszukiwania sprawcy przez długie godziny. Ostatecznie o godzinie 19:20 udało im się zatrzymać 21-latka w jego mieszkaniu w Rabce. Jak tłumaczy podinspektor Katarzyna Cisło, rzecznik małopolskiej policji, mężczyzna był świadomy swoich czynów, dlatego próbował się ukrywać.

- Obecnie trwa z nim przesłuchanie na komisariacie. Następnie zostanie przewieziony do aresztu policyjnego w Nowym Targu. Możliwe, że już jutro stanie przed prokuraturą. — dodała.

Sytuacja ta wstrząsnęła lokalną społecznością, a odwaga dziewczyny, która postanowiła w obliczu niebezpieczeństwa pomóc swojej koleżance, zasługuje na najwyższe uznanie. Policja przestrzega przed takimi incydentami, podkreślając znaczenie czujności i bezpieczeństwa wśród młodzieży.
Motyw ataku wciąż niejasny

Z szokującym zbiegiem okoliczności, policja opublikowała nagranie z monitoringu, które przedstawia poszukiwanego i ujawnia zaskakujący motyw jego działań. W społeczeństwie panuje teraz atmosfera niepokoju, a władze apelują o większą ostrożność w kontakcie z nieznajomymi.