Brutalny atak nożownika w Southport: rodzice 6-latki przerywają milczenie
2024-08-10
Autor: Anna
Brutalny Atak nożownika w Southport: Rodzice 6-latki przerwali milczenie!
Nasz świat się rozpadł. Bebe została nam odebrana w niewyobrażalnym akcie przemocy, który złamał nasze serca nieodwracalnie” — takimi słowami rodzice 6-letniej Bebe, zamordowanej podczas ataku nożownika w Southport w Wielkiej Brytanii, opisali swoją tragedię.
Lauren i Ben King ujawnili, że ich starsza córka, Genie, była świadkiem tego przerażającego zdarzenia. „Była świadkiem ataku i zdołała uciec. Wykazała się niewiarygodną siłą i odwagą, jesteśmy z niej dumni. Jej odporność jest dowodem miłości i więzi, jaka łączyła ją z młodszą siostrą” — powiedzieli rodzice.
Rodzice Bebe wyrazili również ogromną wdzięczność wobec osób, które ich wsparły oraz służb ratunkowych. Przypomnieli także, że podczas tego samego zdarzenia zginęły dwie inne dziewczynki — 7-letnia Elsie i 9-letnia Alice. „Nasze myśli są ze wszystkimi innymi osobami uwikłanymi w tę tragedię i bliskimi tych, którzy zostali ranni” — czytamy w ich oświadczeniu.
„Nasze serca są złamane, ale pociesza nas świadomość, że Bebe była tak mocno kochana przez wszystkich, którzy ją znali. Na zawsze będzie naszą lśniącą gwiazdą, a my będziemy ją nosić w sercach we wszystkim, co robimy” — dodali.
Tło tragedii: Kim był nożownik i co doprowadziło do tego aktu przemocy?
29 lipca, podczas porannych zajęć tanecznych w Southport, 17-letni Axel Rudakubana zaatakował dzieci nożem. Zginęły trzy dziewczynki, a dziewięcioro dzieci i jedna dorosła osoba zostały ranne.
Axel Rudakubana, którego rodzice przyjechali do Wielkiej Brytanii z Rwandy, został oskarżony o potrójne morderstwo i dziesięciokrotne usiłowanie zabójstwa. Mimo dowodów nastolatek nie przyznaje się do winy.
Protesty i społeczne zamieszki
Bezprecedensowy atak wywołał ogromne niepokoje społeczne w Wielkiej Brytanii. Na ulicach wielu miast odbywały się protesty z antyimigranckimi hasłami. Manifestacje niejednokrotnie przeradzały się w brutalne starcia z policją oraz akty wandalizmu skierowane m.in. przeciwko sklepom, hotelom i samochodom.
Dr Przemysław Biskup z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych ocenił dla Onetu: „Wysoki poziom imigracji wpływa na obniżenie poziomu integracji nowych przybyszy. W Wielkiej Brytanii coraz więcej osób nie uczy się nawet języka angielskiego, co wpływa na rynek pracy i relacje społeczne, prowadząc do narastania napięć. Brytyjczycy ewidentnie są tym tematem zniecierpliwieni i zmęczeni”.
Co dalej?
Społeczność lokalna oraz całe społeczeństwo brytyjskie z niecierpliwością oczekują na wyniki śledztwa oraz dalsze kroki prawne wobec Axela Rudakubany. Tymczasem rodziny ofiar pozostają w żalu i niepewności, próbując znaleźć choćby cień spokoju i wsparcia w trudnych chwilach.
Czy ten straszliwy akt przemocy stanie się punktem zwrotnym w brytyjskiej polityce imigracyjnej? Śledź nasze relacje na bieżąco, aby dowiedzieć się więcej!