Brytyjski dyplomata wzywa Ukrainę do "rzucenia wyzwania Rosji". Chodzi o rozejm
2025-03-02
Autor: Agnieszka
W rozmowie z ABC News, Peter Mandelson, były brytyjski komisarz Unii Europejskiej, podkreślił potrzebę "resetu" w relacjach między USA a Ukrainą. Jego zdaniem, kluczowym krokiem byłoby, aby ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski stanowczo poparł inicjatywy podejmowane przez prezydenta USA, Donalda Trumpa, mające na celu zakończenie konfliktu z Rosją.
Po ostatnich wydarzeniach w Biurze Owalnym, Mandelson zaznaczył, że nadszedł czas na zjednoczenie sił Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.
— Uważam, że pierwszym krokiem, który powinien podjąć prezydent Zełenski, jest wyraźne zadeklarowanie swojego zaangażowania w propozycje prezydenta Trumpa. Dobrym rozwiązaniem byłoby także podpisanie umowy gospodarczej i handlowej, którą USA oferują Ukrainie — dodał dyplomata.
W kontekście rozejmu, Mandelson zauważył, że Ukraina stoi w obliczu krytycznego momentu w swojej historii, gdzie wszelkie decyzje mogą wpłynąć na losy narodu i przyszłość całego regionu. Warto również przypomnieć, że wsparcie międzynarodowe dla Ukrainy rośnie, a wiele krajów, w tym Polska i kraje bałtyckie, wzywają do dalszego wspierania kijowskiego rządu w jego walce z agresją rosyjską.
W obliczu nadchodzących wyborów w Stanach Zjednoczonych i niepewności geopolitycznej w regionie, współpraca między Ukrainą a USA może być kluczowym elementem do trwałego pokoju. Czy Ukraina podejmie ryzyko i zaspokoi oczekiwania Zachodu w walce z rosyjskim zagrożeniem? To pytanie, które coraz częściej staje na agendzie międzynarodowych dyskusji.