Brytyjskie samoloty w tajnej misji nad Polską! Co wyjawili dziennikarze RAF?
2025-10-11
Autor: Ewa
Niezwykłe manewry RAF-u w Polsce
9 października miała miejsce niesamowita misja Królewskich Sił Powietrznych, podczas której dwa zaawansowane samoloty zwiadowcze patrolowały granice Rosji wzdłuż wschodniego skrzydła NATO. Operacja, trwająca 12 godzin, wzbudziła wielkie zainteresowanie.
Długa droga i współpraca z USA
Samoloty – RC-135 Rivet Joint, dokonujące elektronicznego wywiadu, oraz morski P-8A Poseidon, przemierzyły prawie 10 tysięcy mil, mijając Polskę, Białoruś i Ukrainę. Wspierane przez tankowiec KC-135 Stratotanker z USA, loty miały na celu pokazanie siły i jedności NATO.
Sygnalizowanie jedności NATO
Sekretarz obrony Wielkiej Brytanii, John Healey, podkreślił znaczenie tej misji w kontekście rosnącego zagrożenia ze strony Rosji. "To nie tylko wartościowe dane wywiadowcze, ale także silny sygnał jedności wobec Putina," stwierdził.
Obrona przed rosyjskim zagrożeniem
Misja została zaplanowana po serii incydentów z rosyjskimi dronami w przestrzeni powietrznej NATO. Samoloty były przystosowane do zbierania informacji wywiadowczych i monitorowania aktywności w rejonie.
Bardzo udana operacja!
Dzięki niezwykłej koordynacji między sojusznikami z NATO, RAF wykazał swoje zaangażowanie w zapewnienie bezpieczeństwa w regionie. Użycie KC-135 dostarczyło niezbędne tankowanie w powietrzu, co znacznie wydłużyło zasięg operacyjny misji.
Przygotowanie na każde zagrożenie
"Takie misje pokazują nie tylko jedność i gotowość NATO do obrony swoich członków, ale również podkreślają siłę współpracy brytyjskich i amerykańskich sił zbrojnych," dodał kapitan Matthew D'Aubyn.
Bezpieczeństwo narodowe w świetle misji
Premier Keir Starmer oraz sekretarz obrony potwierdzili, że misje takie są kluczowe dla narodowego planu bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii, co dodatkowo potwierdza niezachwiane zaangażowanie cyfrą w NATO.