Burza po nowym odcinku "Rodzinki.pl"! Co z Kacperkiem?
2025-10-05
Autor: Jan
TVP postanowiło wskrzesić hitowy serial, który przez lata gromadził przed telewizorami miliony Polaków. Nowy, 17. sezon "Rodzinki.pl" z 13 świeżymi odcinkami już od września jest dostępny nie tylko w telewizji, ale również na platformach VOD. To powrót, na który czekali wszyscy!
Serial cieszy się dużym zainteresowaniem, ale widzowie są podzieleni. Część z nich krytykuje twórców za utratę dawnego uroku, lekkości oraz humoru, które tak bardzo przyciągały do ekranu.
Nowa rzeczywistość rodziny Boskich
W nowej odsłonie obserwujemy rodzinę Boskich w zupełnie innej rzeczywistości. Dwaj synowie Natalii i Ludwika już założyli własne rodziny, a najmłodszy Kacper, mimo osiągnięcia pełnoletności, zdaje się być zagubionym młodzieńcem, co niepokoi fanów serialu.
Oburzenie widzów po kontrowersyjnej scenie
Odcinek wyemitowany 4 października wywołał prawdziwą burzę. Kacper w scenie ze Paulą (granej przez Julię Wieniawę) zachowywał się w sposób, który rozczarował wielu widzów. "Dlaczego zrobili z Kacpra takiego dziwoląga?" - pytała jedna z fanek w internecie.
Kolejni widzowie dodawali, że w tej scenie brakowało mu charakteru i emocji, co sprawiło, że jego postać wydała się nijaka.
Czy duch dawnej "Rodzinki.pl" powraca?
Pomimo krytyki, odcinek ten otrzymał również pozytywne recenzje. Niektórzy widzowie uznali go za jeden z najlepszych w nowym sezonie, zauważając, że powraca klimat, za który pokochali oni "Rodzinkę.pl" w przeszłości.
„To był genialny odcinek! Oto humor, za który uwielbiamy ten serial!” - pisała jedna z fanek.
Inny widz dodawał, że odczuwali powrót ducha starej "Rodzinki", a nawet aktorzy wydawali się grywać lepiej, jak gdyby potrzebowali czasu, aby w pełni odzyskać swoje role. Wreszcie widać było ten dawny klimat, za którym wszyscy tęsknili.
Wieniawa pod ostrzałem krytyki
Dodatkowo, ostatnie kontrowersyjne wypowiedzi Julii Wieniawy na temat trudności finansowych wywołały oburzenie i falę krytyki. Komentatorka Karolina Korwin-Piotrowska ostro odniosła się do stanu emocjonalnego aktorki.