Rozrywka

Słowna Bitwa Celebrytek: Korwin-Piotrowska kontra Rozenek

2025-08-02

Autor: Anna

Małgorzata Rozenek w Obronnej Pozycji

Cała sprawa zaczęła się, gdy Małgorzata Rozenek zareagowała na kontrowersyjny mem, który opublikowała Karolina Korwin-Piotrowska. Mem, przedstawiający ją oraz inne znane osobistości podczas koncertu Jennifer Lopez, został skomentowany przez Korwin-Piotrowską w sposób, który szybko wywołał burzę emocji. Rozenek w swoim wpisie podkreśliła, że nie zgadza się z etykietowaniem ich jako 'klonów' i 'produkty skalpela'. Jej zdaniem, problem nie leży w wyglądzie kobiet, ale w stereotypowym myśleniu społeczeństwa o nich.

Korwin-Piotrowska Zwraca Wyzwanie

Karolina Korwin-Piotrowska postanowiła odpowiedzieć na słowa Rozenek, zarzucając jej, że sama blokuje możliwość komentowania na swoich profilach, aby uniknąć krytyki. Podkreśliła, że celebryci powinni znać zasady działań w mediach społecznościowych, wskazując, że Rozenek mogła zablokować opcje, by nie dopuścić do głosu przeciwników.

Klonowanie czy Trend?

Korwin-Piotrowska poszła o krok dalej, stwierdzając, że kobiety często świadomie upodabniają się do siebie i w ten sposób przyczyniają się do wzmacniania tradycyjnych norm piękna. „Nie nazywajmy tego feminizmem” – zaznaczyła, podkreślając, że porównania do młodszych kobiet, które są ofiarami krytyki, są dyskusyjne.

Krytyka i Refleksja nad Wizerunkiem Kobiety

Dziennikarka przekonywała, że kobiece ciało stało się polem walki o zyski, co jest cynicznie wykorzystywane przez media i celebrytów. Zwróciła się bezpośrednio do Rozenek, mówiąc: "Jesteście niemal identyczne. Przestańcie udawać, że sytuacja jest inna".

Podsumowanie Sporu

Słowna konfrontacja między dwiema celebrytkami ukazuje nie tylko różnice w ich poglądach, ale także szeroki temat dotyczący wizerunku kobiet w mediach. Czy bliskie upodabnianie się do siebie to rzeczywiście wyraz indywidualności, czy może zjawisko, które wymaga głębszej analizy społecznej? Jedno jest pewne – konflikt ten z pewnością nie pozostanie bez echa.