Rozrywka

Burza w sieci po słowach Krzesimira Dębkiego! Anna Jurksztowicz nie ma zamiaru milczeć!

2025-08-07

Autor: Anna

Anna Jurksztowicz, znana polska wokalistka, poślubiła kompozytora Krzesimira Dębkiego i postanowiła na pewien czas wycofać się z show-biznesu.

Swoją karierę rozpoczęła w latach 80., zdobywając serca słuchaczy przebojem "Diamentowy kolczyk". Choć zniknęła z pierwszych stron gazet, z powodzeniem skupiła się na rodzinie, co, jak podkreśla, było dla niej priorytetem.

Cień za kulisami: Świadoma decyzja Jurksztowicz

"Bycie w cieniu to mój świadomy wybór. Czasem przyjemniej jest w cieniu niż na słońcu. Macierzyństwo to dla mnie najważniejsze wydarzenie" — wyznała w jednym z wywiadów.

Dzięki tej decyzji utrzymała doskonałe relacje ze swoją dorosłą już córką Marią oraz synem Radzimirem. Choć Maria pasjonowała się grą na skrzypcach, wybrała inną ścieżkę, zaś Radzimir, zainspirowany rodzicami, odnosi sukcesy jako muzyk filmowy.

Rodzinna duma i ojcowska krytyka

Niestety, nie wszyscy w rodzinie są zgodni co do jego kariery. Krzesimir Dębski w ostatnich wywiadach skrytykował syna za jego podejście do tworzenia muzyki, sugerując, że mógłby bardziej skupić się na pisaniu własnych utworów.

"Wolałbym, żeby tworzył swoje kompozycje. Praca w studiu to łatwizna" — powiedział zdenerwowany w podcaście.

Podpora syna: Poparcie od Jurksztowicz

Anna Jurksztowicz jednak zdaje się mieć zupełnie inne zdanie. Przyznaje, że z radością śledzi karierę syna i docenia jego mocną osobowość.

"Cieszę się, że Radzimira nazywają artystą, nie tylko moim synem. Oczywiście czasem wyrażam swoje zdanie, gdy mi coś nie pasuje, bo to również część bycia mamą" — dodała.

Trudności w małżeństwie: Mazowieckie rozwody w tle

Warto zaznaczyć, że Anna i Krzesimir zmagają się z rozwodem, co z pewnością wpływa na ich rodzinne relacje. Obecne napięcia między nimi tylko potęgują publiczne zainteresowanie ich sprawami.

Interesujące, jak ta historia odnajdzie swoje zakończenie. Z pewnością nie raz jeszcze dostarczą mediów emocji i niespodzianek, biorąc pod uwagę, że to nie koniec ich artystycznej i osobistej drogi.