Kraj

Burza w szklance wody: Czy polskie wojska wezmą udział w Ukrainie?

2025-05-14

Autor: Katarzyna

Czy naprawdę rozważane są polskie jednostki w Ukrainie? Dr Sławomir Dębski, renomowany politolog, stwierdza, że nie ma elementów potwierdzających takie ustalenia w rozmowach polsko-amerykańskich.

Wielkie zamieszanie zaczęło się po wywiadzie generała Keitha Kellogga, który zasugerował, że cztery europejskie kraje, w tym Polska, mogą rozważać obecność na zachód od Dniepru.

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz bardzo kategorycznie odpowiedział na te doniesienia, zaznaczając, że Polska nie planuje wysłać swoich żołnierzy na Ukrainę. Podkreślił, że Polska służy jako centrum logistyczne i infrastrukturalne tej potencjalnej misji.

Jednak szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski również odniósł się do słów Kellogga, zauważając, że jego opinia nie oznacza automatycznych działań.

Wiarygodność Rosji wciąż na wątpliwości

Ekspert podkreśla, że temat obecności sił międzynarodowych w Ukrainie jest analizowany przez amerykańskie władze już od dłuższego czasu. Problemem pozostaje zapewnienie, że Rosja przestrzega zawieszenia broni.

Kijów oczekuje realnych gwarancji, które mogłyby powstrzymać Moskwę przed dalszymi atakami. Potencjalne wejście Ukrainy do NATO byłoby jedną z możliwych ścieżek, jednak wymaga to jednomyślności obecnych członków Sojuszu.

Znaczenie rozmów pokojowych

Niepewny jest także istotny wątek negocjacji pokojowych w Stambule, które zaplanowano na najbliższe dni. Prezydent Zełenski zadeklarował udział w rozmowach, jednak Putin prawdopodobnie nie pojawi się osobiście.

Dr Dębski ocenia, że szanse na sukces tych rozmów są niewielkie. Sytuacja wygląda jak burza w szklance wody, a emocje podczas wyborów wpływają na rozważania polityczne.

Zasoby Polski na misję pokojową?

Zastanawiające jest, czy Polska rzeczywiście posiada stosowne zasoby do udziału w misji pokojowej. Generał Roman Polko widzi w tym obszarze wiele nieodpowiedzialnych deklaracji polityków.

Przypomina, że Polska ma doświadczenie w misjach wojskowych, co znacząco podniosło jej wiarygodność w NATO. Uczestnictwo w rozmowach nad planowaniem misji mogłoby pomóc w zachowaniu wpływu na ewentualne decyzje dotyczące zakresu tej operacji.

Obecność polskich jednostek w Ukrainie mogłaby przynieść korzyści w postaci budowania zaufania i przyszłych relacji gospodarczych.

Polski głos w międzynarodowej debacie

Generał Polko apeluje o bardziej realistyczne podejście do tej kwestii. Zamiast wykluczać się z ewentualnych operacji, Polska powinna aktywnie uczestniczyć w ich planowaniu.

Zakończenie tej sprawy wciąż budzi wiele pytań. Choć temat wywołuje wiele emocji, kluczową rolę odgrywa odpowiedzialność polityków w kształtowaniu polityki zagranicznej.