Burzliwe starcie radnych i prezydenta o Stal Gorzów: Kto uratuje klub?
2025-09-30
Autor: Magdalena
Furia na sesji Rady Miasta Gorzowa!
Radni Gorzowa i prezydent Jacek Wójcicki stanęli w obliczu niezwykle emocjonalnej debaty dotyczącej przyszłości klubu Stal Gorzów. Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta, wnioski o poręczenie kredytu dla klubu zostały stanowczo odrzucone, co wywołało lawinę oskarżeń i napięć.
Kto odpowiada za problemy klubu?
Uchwała prezydenta, mająca na celu zapewnienie poręczenia kredytu w wysokości 3 milionów złotych, nie trafiła nawet pod obrady, mimo rozgorzałej dyskusji, w której radni wymieniali się ostrymi argumentami. Prezydent Wójcicki podkreślał, że klub ma „policzone dni” i konieczność jego uratowania jest dramatycznie pilna.
Podziały i kontrowersje w radzie
Podczas glosowań, rada miasta była nieugięta. W głosowaniu nad uchwałą prezydenta, 14 radnych było przeciwnych, a tylko 8 ją poparło. Z kolei wniosku pięciu radnych dotyczącego pomocy dla Stali Gorzów również nie zaakceptowano—nawet liczby padające podczas dyskusji tego nie zmieniły.
Radni wyrażają swoje zdanie
Zarówno Platforma Obywatelska, jak i Prawo i Sprawiedliwość, miały gorzkie słowa krytyki wobec sytuacji klubu. Radny Piotr Wilczewski z PO stwierdził, że rada nie ma kompetencji do podjęcia decyzji w tej sprawie, a brak informacji spowodował, że nie mieli czasu na rzetelną analizę.
Dramat finansowy klubu
Z kolei radna Anna Kozak przedstawiła alarmujące informacje dotyczące stanu finansowego Stali. Jej analiza pokazała, że klub ma poważne problemy, z długami przekraczającymi 9 milionów złotych i ujemnym kapitałem własnym.
Zaskakujące propozycje ratunkowe
W obliczu kryzysu, radni zaproponowali różne sposoby na ratowanie klubu. Jerzy Synowiec z PO zasugerował, aby miasto przekazało Stali zakupione w grudniu akcje, co miałoby zapewnić klubowi niezbędne środki na przetrwanie. Inny radny, Jan Kaczanowski, apelował o zmiany systemowe w polskim żużlu, porównując sytuację Stali do problemów innych klubów.
Gorzów Plus broni klubu
Radni z klubu Gorzów Plus byli bardziej optymistyczni, twierdząc, że blokowanie dyskusji osłabia możliwość pomoc klubowi. Maciej Buszkiewicz wyraził przekonanie, że zawodnicy potrzebują wsparcia, a miasto powinno zareagować.
Prezydent apeluje o wsparcie
Prezydent Wójcicki, broniąc swojego projektu, przestrzegł, że jeśli klub nie otrzyma wsparcia, już przeznaczone środki mogą się okazać zmarnowane. Podkreślał, że sytuacja jest na tyle krytyczna, że czeka tylko na decyzje radnych.
Co dalej z klubem Stal Gorzów?
Dyskusja po zakończeniu sesji z pewnością jeszcze nie jeden raz powróci, a przyszłość Stali Gorzów wisi na włosku. Czas pokaże, czy miasto zdoła zachować to ważne dla społeczności miejsce na sportowej mapie.
Na zakończenie, wiceprezes klubu Patryk Broszko zabrał głos, w którym relacjonował sytuację w klubie. Czy Stal Gorzów doczeka się wsparcia i co z tego wyniknie? Tego dowiemy się wkrótce.