Technologia

BYD wprowadza zaawansowany autopilot do najtańszego modelu. Cena zaczyna się od 40 tys. zł!

2025-02-13

Autor: Katarzyna

BYD, światowy lider w produkcji samochodów elektrycznych, stawia na innowacje i zamierza wprowadzić nowy system autopilota do swojego portfolio. W chińskim Shenzhen ogłoszono, że nowe systemy wspomagania prowadzenia będą dostępne w szerokim asortymencie pojazdów, z możliwością kontrolowania układu kierowniczego i prędkości w określonych warunkach.

W ramach innowacji, na pokładzie nowych modeli znajdziemy system monitorowania poziomu zmęczenia kierowcy, co stanowi znaczne udogodnienie. Dodatkowo, użytkownicy będą mogli korzystać z funkcji zdalnego parkowania za pomocą smartfona, co w Europie jest ograniczone przez regulacje prawne.

BYD zaprezentowało różne wersje swojego systemu o nazwie „Oko Boga” (God's Eye) lub DiPilot:

Warianty systemu DiPilot

- **Wariant A (DiPilot 600)** z trzema czujnikami LiDAR przeznaczony dla luksusowych modeli Yangwang.

- **Wariant B (DiPilot 300)** z jednym czujnikiem LiDAR dla modeli Denza i flagowych samochodów BYD.

- **Wariant C (DiPilot 100)** z kamerami i czujnikami ultradźwiękowymi, dostępny w najtańszych modelach, w tym miejskim Seagull.

Dwa pierwsze warianty oferują pełną funkcjonalność na drogach szybkiego ruchu oraz w miastach, umożliwiając autonomiczne zmiany kierunku jazdy. Wariant C natomiast zapewni jedynie częściową autonomię, ograniczoną głównie do autostrad.

BYD vs. Tesla – kto wygra wojnę cenową?

Interesujący jest fakt, że w Chinach funkcja pełnej autonomii w samochodach Tesli – Full Self-Driving – kosztuje aż 64 tys. yuanów (około 35 tys. zł). W Polsce ta dodatkowa opłata wynosi 39 tys. zł. W porównaniu z tym, BYD Seagull, który startuje z pułapu 69 800 yuanów (znacząco mniej niż 40 tys. zł), jest konkurencyjną odpowiedzią na drogie EV od konkurentów.

Seagull ma również zadebiutować w Europie, gdzie oferowany będzie pod inną nazwą za cenę poniżej 20 tys. euro (około 83 tys. zł). Samochód ma trafić na rynek europejski w kwietniu tego roku, co stanowi dużą szansę dla BYD, by zdobyć rynek tanich elektryków.

Z niecierpliwością czekamy na to, jak nowe systemy autopilota będą wykorzystywane w Europie i jakie innowacje przyniosą następne miesiące. BYD, zachowując agresywną politykę cenową, może wprowadzić prawdziwą rewolucję w świecie elektryków!