"Był wstrząśnięty atakiem na szpital". Pilot rosyjskiego bombowca miał przekazać Ukrainie kluczowe dane, ale to nie wszystko...
2024-07-12
Autor: Piotr
Po poniedziałkowym ataku na szpital dziecięcy Ochmatdyt z wywiadem wojskowym w Kijowie skontaktował się rosyjski pilot, który miał przekazać Ukrainie niezwykle ważne informacje. Według portalu Ukraińska Prawda, pilot ten przyczynił się do zidentyfikowania aż 30 dowódców z rosyjskiej dywizji ciężkich bombowców.
Incydent miał miejsce 8 lipca, kiedy to rosyjska rakieta uderzyła w szpital dziecięcy Ochmatdyt. Czatbot wywiadu wojskowego w Kijowie otrzymał wtedy wiadomość od jednego z pilotów 22. Dywizji Ciężkich Bombowców (jednostka wojskowa 06987, lotnisko Engels w Rosji). Pilot napisał, że był wstrząśnięty tym brutalnym atakiem i zdecydował się na przekazanie stronie ukraińskiej dokumentów oraz fotografii związanych ze swoją jednostką wojskową.
Pilot przekazał nie tylko szczegółowe dane na temat działalności swojej jednostki, ale również prywatne zdjęcia kadry dowódczej 22. Dywizji Ciężkich Bombowców. Wśród przekazanych dokumentów znalazły się m.in. akta personalne wyższych oficerów, ich dane osobowe oraz informacje o ich rodzinach. Ukraińskie służby wywiadowcze uzyskały również ostemplowane dokumenty tej jednostki, uznane za najcenniejsze.
Według Sił Powietrznych Ukrainy, w poniedziałek wojska rosyjskie wystrzeliły na Ukrainę 38 rakiet, z czego 8 nie udało się zneutralizować. Pociski trafiły w cele cywilne, w tym budynki mieszkalne oraz dwa szpitale, w tym szpital dziecięcy Ochmatdyt, który jest największym szpitalem pediatrycznym w Ukrainie i leczą się tam najciężej chore dzieci, w tym pacjenci onkologiczni. W wyniku rosyjskiego ataku zginęło ponad 40 osób.
Otrzymane dane od rosyjskiego pilota mogą okazać się przełomowe dla wywiadu ukraińskiego, który intensywnie pracuje nad identyfikacją i ściganiem osób odpowiedzialnych za ataki na cywilne obiekty. Rosyjski pilot, składając ryzykowne zeznania i przekazując kluczowe informacje, może stanowić ważny krok w rozliczeniu zbrodni wojennych popełnianych na terenie Ukrainy. Czy to początek lawiny podobnych działań wśród rosyjskiego personelu wojskowego? Czas pokaże.