Była doradczyni Trumpa ujawnia szokujące fakty o jego relacjach z Putinem
2025-04-24
Autor: Tomasz
Trump i Putin: Dwa oblicza tej samej monety
Donald Trump prowadzi kontrowersyjne rozmowy z Włodzimierzem Putinem dotyczące zakończenia wojny na Ukrainie. Wiele wskazuje na to, że prezydent USA jest gotów zaakceptować rosyjskie warunki, które mogą być nie do przyjęcia dla Ukrainy, w tym zmiany terytorialne.
Fiona Hill, była doradczyni ds. bezpieczeństwa narodowego w kadencji Trumpa, w rozmowie z Sky News zwraca uwagę na niepokojącą zbieżność w postrzeganiu świata przez obu przywódców. Twierdzi, że Trump, będąc pod wpływem Putina, stara się wprowadzić w Stanach Zjednoczonych styl rządzenia, który przypomina rządy rosyjskiego lidera.
Globalny podział według Trumpa i Putina
Obaj politycy widzą świat jako podzielony pomiędzy trzy potęgi: Rosję, USA i Chiny, z wyraźnymi strefami wpływów. Hill zaznacza, że takie myślenie prowadzi do niebezpiecznych konsekwencji w międzynarodowej polityce.
To pierwszy raz, kiedy amerykański prezydent stara się naśladować kremlowskich przywódców i wprowadzać personalizację prezydentury, co może zagrażać równowadze władzy w kraju.
Trump pragnie resetu z Rosją
Hill podkreśla, że Trump zawsze dążył do normalizacji relacji z Moskwą, próbując rozwiązać wszelkie trudności w dwustronnych stosunkach, od kwestii nuklearnych po umowy gospodarcze.
Jej opinia jest alarmująca nie tylko dla Ukrainy, ale także dla sojuszników USA w Europie. Hill ostrzega, że Trump mógłby chcieć ograniczyć amerykańskie wsparcie dla Ukrainy oraz zredukować zaangażowanie USA w europejskie bezpieczeństwo.
Przyszłość Ukrainy i Europy w rękach Trumpa?
Była doradczyni zaznacza, że Trump ma ambicję, by Europejczycy przejęli pełną odpowiedzialność za wsparcie Ukrainy oraz znacznie bardziej inwestowali we własne bezpieczeństwo, co może wpłynąć na niestabilność w regionie.
Jak będzie wyglądać światowy porządek pod rządami Trumpa? Włączenie Rosji w krąg amerykańskich sojuszników może przynieść nieprzewidywalne konsekwencje.