Była pracownica Kanye Westa twierdzi, że raper organizował seksualne imprezy i wykorzystywał swoje ofiary
2024-10-14
Autor: Tomasz
Nad Kanye Westem znów zebrały się ciemne chmury. Była pracownica rapera, Lauren Pisciotta, która już w czerwcu 2022 roku pozwała go za nękanie seksualne i stalking, rozszerzyła swoje oskarżenia o nowe, szokujące szczegóły. Pisciotta twierdzi, że West odurzył ją i wykorzystał seksualnie. Co ciekawe, tego samego dnia w studiu, do którego została zaproszona, miał być obecny Diddy.
Według zeznań Lauren, po kilku łykach napoju, który został jej podany przez znajomego Westa, zaczęła czuć się zdezorientowana. Obudziła się następnego dnia, niemal nie pamiętając, co się wydarzyło, czując jednocześnie "ogromny wstyd i zażenowanie".
Oprócz tych poważnych oskarżeń, Pisciotta ujawnia, że Kanye West miał zaskakującą propozycję dla swojej żony, Bianki Censori. Rzekomo zapytał ją, czy mógłby uprawiać seks z jej matką. Takie zachowanie wywołało szok w branży i zasugerowało, że raper miał niezdrowe podejście do relacji.
Ale to nie koniec. Pisciotta ma zastrzeżenia również do samej Bianki, nazywając ją "koordynatorką orgii". twierdzi, że Censori aktywnie uczestniczyła w organizowaniu seksualnych imprez dla Westa i wspólnie z nim proponowała nieodpowiednie zachowania, a nawet rekrutowała kobiety na te wydarzenia. Lauren opisała sytuację, w której Kanye poprosił ją o zorganizowanie przejazdu taxi dla pracownicy Yeezy na jedno z takich "przyjęć".
Raper i Bianka byli ponoć bardzo zdenerwowani, gdy zaproszona przez nich kobieta nie przybyła na imprezę, co prowadziło do oskarżeń pod adresem Pisciotty o celowe niedopełnienie obowiązków. Zadzwonili do niej, aby wyjaśnić sytuację, a ich reakcja na dochodzenie kazała sądzić, że takie incydenty były dla nich na porządku dziennym.
Lauren zdradziła również, że West miał przekształcać swoje biura w "seksualne place zabaw", w których tworzono prowizoryczne sypialnie z materacami i poduszkami. Dodatkowo opisała traumatyczne spotkanie z raperem, które miało miejsce po zakończeniu jej pracy dla niego. Podczas koncertu, w trakcie rozmowy, Kanye chwycił ją za gardło i wyznał jej, co by zrobił, gdyby znowu się spotkali.
Co bardziej niepokojące, Pisciotta oskarża Westa o to, że wykorzystywał swoje kontakty z firmami takimi jak Adidas i Gap do uzyskiwania wiz pracowniczych, umożliwiających przywóz kobiet do USA w celach seksualnych. Censori miała pierwotnie być jedną z tych pracownic, co rodzi pytania o bezpieczeństwo i etykę pracy w firmie Westa.
Te oskarżenia stawiają Kanye Westa w bardzo złym świetle i mogą mieć poważne konsekwencje dla jego kariery oraz wizerunku. Jak potoczy się sprawa dalej? Czy raperowi uda się obronić? O tym będziemy informować na bieżąco.