Kraj

Były senator PiS ujawnia zaskakujący scenariusz dla przyszłości polskiej polityki

2025-10-17

Autor: Agnieszka

Polska polityka na rozdrożu: Co nas czeka?

Były senator PiS, Jackowski, dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat przyszłości polskiej polityki. W wywiadzie, wyjaśnia, że obecna sytuacja może sugerować, iż PiS wciąż dąży do władzy, co niektórzy politycy partii obecnie żywiołowo analizują na podstawie sondaży.

"Obecnie widać zapewne potencjał PiS i brak mocnej alternatywy w formie opozycji. Chociaż Platforma Obywatelska może wygrać wybory, może napotkać trudności przy tworzeniu rządu," stwierdza Jackowski, sugerując, że w przypadku wygranej mogłoby nastąpić nieoczekiwane przetasowanie w polskiej polityce.

Rekonfiguracja sceny politycznej w Polsce

Według Jackowskiego, w Polsce zbliża się decydujący proces rozwoju sceny politycznej. "Życie – jak zawsze – zaskakuje bardziej niż jakiekolwiek przewidywania. Uważam, że jesteśmy na progu poważnej rekonfiguracji." Zauważa, że dominujący duopol na scenie politycznej może wkrótce ulec zmianie.

"Widzimy rosnącą popularność trzeciej drogi, reprezentowanej przez takie partie jak Konfederacja. Również Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna zaczyna zyskiwać na znaczeniu," podkreśla były senator.

Przewidywania dla PSL i Polski 2050

Jackowski porusza także kwestię Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL). Choć zauważa, że partia nie jest w najlepszej formie, przewiduje, że nie będzie miała wielkich problemów w nadchodzących wyborach. "PSL zawsze znajdowało się blisko progu, a jednak przetrwało."

Co więcej, Jackowski zauważa, że przyszłość Polski 2050 jest niejasna. "Może nastąpić podział i powstanie nowe skrzydło, które mogłoby przyciągnąć elektorat PSL," dodaje, wskazując na rosnące napięcia w tej partii.

Niespodziewane koalicje w polityce?

Jackowski podkreśla, że obecnie nie dostrzega miejsca dla nowych formacji, ale zaczyna fantazjować o możliwych, niespodziewanych koalicjach. "Możemy sobie wyobrazić sytuację, w której za kilka lat nie będzie Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego na czołowych pozycjach w swoich partiach," mówi.

"Istnieje szansa, że obie strony dojdą do wniosku, iż lepiej połączyć siły, by odsunąć choćby Konfederację od władzy," dodaje Jackowski, wskazując na coraz bardziej skomplikowaną układankę na polskiej scenie politycznej.