Ceny paliw skaczą w górę przed Wszystkimi Świętymi! Sprawdź, ile zapłacisz za diesel i benzynę!
2025-10-31
Autor: Marek
Ceny paliw rosną w przededniu świąt!
Ceny paliw w Polsce w ostatnich dniach poszybowały do góry. Średnia cena benzyny Pb95 wzrosła o 4 grosze na litrze i w czwartek (30 października) osiągnęła poziom 5,88 zł za litr. Jeszcze bardziej odczuwalny wzrost dotknął olej napędowy, który podrożał o 8 groszy, osiągając cenę 6,00 zł za litr. Co ciekawe, autogaz potaniał o 1 grosz, kosztując teraz średnio 2,62 zł za litr.
Czy tankowanie będzie droższe niż rok temu?
Pomimo podwyżek, kierowcy mogą być spokojni – ceny paliw w tegoroczny Dzień Wszystkich Świętych będą najniższe od listopada 2021 roku dla oleju napędowego, a dla benzyny i autogazu – od listopada 2020 roku. W porównaniu z rokiem ubiegłym, cena diesela jest obecnie niższa o 12 groszy, a benzyny o 19 groszy. Autogaz zaliczył jeszcze większy spadek, tańszy o 45 groszy. Polska w zestawieniu cen paliw w Unii Europejskiej zajmuje czwarte miejsce pod względem najniższych cen benzyny i siódme w kategorii diesla.
Prognozy na przyszłość – co nas czeka?
Analitycy przewidują, że w pierwszym tygodniu listopada możemy doświadczyć wzrostu cen diesla o około 4 grosze na litrze, natomiast ceny benzyny mają pozostać stabilne. W kontekście sytuacji na rynku ropy naftowej, należy być jednak przygotowanym na dłuższy okres, w którym ceny paliw mogą znów rosnąć.
Globalne zawirowania a ceny paliw
Na rynkach światowych ropa Brent podrożała o prawie 5 dolarów za baryłkę, osiągając najwyższy poziom od czterech tygodni po wprowadzeniu przez USA nowych sankcji wobec Rosji. Eksperci zauważają, że wzrost cen był zaskakujący, zwłaszcza że sytuacja sprzyjająca ich spadkowi, jak wzrost zapasów ropy w USA, nie zmieniła tego trendu. Napięcia geopolityczne oraz obawy o zakłócenia w dostawach dominują na rynku, co czyni go niezwykle wrażliwym na zmiany globalne.
Rosja w tarapatach – co dalej?
Warto przypomnieć, że 23 października Stany Zjednoczone zaostrzyły sankcje wobec rosyjskich koncernów Łukoil i Rosnieft. Krótko po ogłoszeniu sankcji, Łukoil zaczął sprzedawać swoje zagraniczne aktywa, co budzi zaniepokojenie w Rumunii i Bułgarii, gdzie koncern ten posiada rafinerie i stacje benzynowe. Władze rumuńskie informują, że Rosjanie muszą sprzedać rafinerię Petrotel oraz sieć stacji benzynowych do 21 listopada.