Ceny ropy spadają w odpowiedzi na groźby Trumpa - co się dzieje na rynku?
2025-10-11
Autor: Tomasz
Reakcja rynku na słowa Trumpa
Ceny ropy naftowej gwałtownie spadły w piątek, a baryłka West Texas Intermediate potaniała o 2,61 dolara, co stanowi 4,24 proc. i obecnie kosztuje 58,90 dolara. Ropa Brent również zanotowała spadek o 2,49 dolara, czyli 3,82 proc., osiągając wartość 62,73 dolara. Te zmiany to bezpośrednia odpowiedź rynku na zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczące nowych ceł na Chiny.
Co zagraża globalnemu handlowi?
Trump jasno dał do zrozumienia, że może wprowadzić taryfy w wysokości 100% na chińskie towary, argumentując, że Chiny przyjęły wyjątkowo agresywne podejście do handlu. Stwierdził, że zagrażające kroki związane z kontrolą eksportu metali ziem rzadkich są dowodem na narastającą wrogość w stosunkach handlowych.
Chińskie kontrataki
W odpowiedzi, chińskie ministerstwo handlu ogłosiło nowe ograniczenia w eksporcie pięciu pierwiastków ziem rzadkich, co ma na celu zwiększenie ochrony interesów narodowych. Nowe przepisy wprowadzają także wymogi dotyczące uzyskania specjalnych licencji na eksport produktów zawierających chińskie pierwiastki.
Ekspert ocenia sytuację
Dean W. Ball, ekspert z think tanku Foundation for American Innovation, podkreśla, że działania Chin to wyraźny sygnał do Stanów Zjednoczonych, że mogą one mieć kontrolę nad globalnymi rynkami. To kolejny krok w escalacji wojny handlowej, która zyskała nowy wymiar po niedawnym ociepleniu relacji między mocarstwami.
Czy zobaczymy wzrost cen?
Ekspert zauważył jednak, że nie należy spodziewać się pełnego odcięcia dostaw, które mogłoby doprowadzić do znacznego wzrostu cen półprzewodników lub innych kluczowych produktów. Głównym celem Pekinu jest uzyskanie maksymalnych ustępstw od Waszyngtonu w nadchodzących rozmowach handlowych.