Cenzura w Polsce: Czy META tłumi głosy za związkami partnerskimi?
2024-08-22
Autor: Ewa
W Polskim społeczeństwie temat związków partnerskich wciąż budzi wiele emocji. W ubiegłym miesiącu rozpoczęła się kampania, mająca na celu zbieranie podpisów pod petycją w sprawie legalizacji związków partnerskich. Akcję wspierały znane osobistości ze środowiska LGBT, takie jak Robert Biedroń, Krzysztof Śmiszek czy Marta Lempart. Setki ludzi zaangażowało się w tę sprawę, zyskując poparcie tysięcy Polaków.
Jednakże, w dramatycznym zwrocie wydarzeń, organizatorzy kampanii, Jakub i Dawid, ogłosili, że ich działania zostały zablokowane przez META, właściciela Facebooka i Instagrama. Jak podkreślają, to nie tylko oznacza brak możliwości publikacji nowych treści, ale także usunięcie ich archiwalnych postów. "To bezprawna cenzura, która ogranicza nasze prawa do walki o równość i tolerancję w Polsce" - piszą na swoim profilu na Facebooku.
Kampania miała swój początek w grudniu, kiedy to do akcji przystąpiło już 31.686 osób, które podpisały petycję. Mimo wsparcia mediów i telewizji, wszystko zatrzymało się przed miesiącem, kiedy to META uznała akcję za spam, kończąc możliwość dalszego komunikowania się na ten temat.
Organizatorzy skontaktowali się z kierownictwem polskiego oddziału firmy META, jednak usłyszeli, że nie mają możliwości zmiany decyzji podejmowanej przez algorytmy. "Zderzyliśmy się ze ścianą. To pokazuje, jak wiele władzy zyskują platformy społecznościowe, a my nie mamy praktycznie żadnych narzędzi, aby im przeciwdziałać" - dodają.
Jest to kolejny dowód na to, jak technologia może wpływać na walkę o prawa człowieka. Czy już nadszedł czas, aby zacząć poważnie dyskutować o regulacji platform społecznościowych? Jakub i Dawid zachęcają wszystkich do duszenia tej sprawy, aby uświadomić sobie, jak istotna jest wolność słowa w XXI wieku.