Chaos w Microsoft? Przyszłość Xboxa staje pod znakiem zapytania
2024-10-12
Autor: Andrzej
Jason Schreier, autor bestsellerów takich jak "Krew, Pot i Piksele" oraz "Wciśnij Reset", zabrał głos na temat bieżącej sytuacji w Microsoft, ujawniając, że w firmie panuje niepokojący chaos decyzyjny, a plany związane z platformą Xbox są niejasne i często ulegają zmianom. Po czterech latach od premiery Xbox Series X, wielu zapalonych graczy odczuwa niedosyt w obszarze dostępnych gier. Mimo że tytuł "Indiana Jones" wywołał entuzjazm, jego zapowiedź na konkurencyjne platformy wzbudziła obawy. Forum internetowe żyje komentarzami – Xbox ewoluuje z konsoli w ekosystem dostępny w różnych formach, a doniesienia o rozwoju przenośnej konsoli tylko pogłębiają zamieszanie.
"Xbox to teraz wielki bałagan. Ich plany zmieniają się niemal co roku. Teraz mówią o handheldzie, ale kto wie, co się wydarzy", mówi Schreier. "Dwa lata temu mówili, że 'Indiana Jones' będzie ekskluzywny dla Xbox, a teraz wszystko wskazuje na to, że wydanie na PlayStation 5 jest bliższe niż kiedykolwiek wcześniej." Powoduje to dezorientację wśród graczy, którzy z niepokojem obserwują ruchy Microsoftu.
Kiedyś miałem wątpliwości co do Phila Spencera, ale jego książki pozwoliły mi zrozumieć jego wizję. Spencer, w ubiegłym roku awansował na dyrektora całego Microsoft Gaming, co wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. W związku z dynamicznymi zmianami w branży, w tym zwolnieniami w kluczowych studiach jak Tango Gameworks i Arkane Austin, Spencer musiał wytłumaczyć trudne decyzje. Życzliwość wobec marki Xbox sprawia, że niektórzy widzą w nim jedynie PR-owca, podczas gdy inni przypisują mu zasługi za uratowanie Xboxa z najciemniejszej godziny jego istnienia, szczególnie po nieudanej premierze Xbox One.
Nowa liderka Xbox, Sarah Bond, wprowadza świeżość w zarządzaniu. Zajęła stanowisko szefowej dywizji Xbox, a jej zadanie polega na zaspokajaniu coraz bardziej wymagających oczekiwań graczy. Mówi, że priorytetem jest zadowolenie graczy i rozwijanie usług na wielu platformach - nie tylko konsolach. "Microsoft stawia na Cloud Gaming, i to jest nasza przyszłość" - podkreśla Bond. Ciekawym jest, że zapowiedziała wprowadzenie opcji zakupów w aplikacji opartej na Xbox Cloud Gaming, co zmienia sposób interakcji graczy z platformą.
Jednakże przyszłość Xboxa pozostaje niepewna, zwłaszcza że mówi się o potencjalnej zmianie modelu działania platformy w kierunku wyłącznie cyfrowego dostępu. Z historii branży można przypomnieć przykład Segi, która po upadku Dreamcasta zdołała odnaleźć swoje miejsce w innym segmencie rynku. Czy Microsoft powieli ten ruch, przesuwając się całkowicie w stronę chmury? Wydanie "Indiana Jones" na PlayStation 5 pokazuje, że wcieczki w nieznane mogą przynieść niespodziewane zmiany. Co się wydarzy w przyszłości? Trzymamy kciuki, aby Xbox dłużej pozostał na fali innowacji oraz niesamowitych gier.