Finanse

Chaos w Rosji! Zakaz Discorda doprowadza do paniki wśród żołnierzy

2024-10-10

Autor: Tomasz

Kreml zdecydował się na niezwykle kontrowersyjny krok, wprowadzając zakaz korzystania z popularnego komunikatora Discord. Ta decyzja Władimira Putina wywołała oburzenie wśród rosyjskich żołnierzy, którzy do tej pory korzystali z aplikacji do koordynacji działań bojowych na froncie w Ukrainie. W wyniku nagłego wprowadzenia zakazu, wielu żołnierzy zostało pozbawionych efektywnego narzędzia komunikacyjnego, co doprowadziło do zamieszania i utrudnień na linii frontu.

Jak informują blogerzy wojskowi wspierający inwazję, których wielu ma bezpośredni kontakt z walczącymi na Ukrainie, decyzja Kremla zaskoczyła rosyjskie wojska. "Biurokratyczna decyzja o zablokowaniu Discorda zaskoczyła rosyjskie wojska i pozbawiła je odpowiedniej komunikacji" - czytamy w jednym z wpisów.

Po ponad dwóch latach konfliktu, rosyjskie wojsko nie zdołało wprowadzić żadnego solidnego i bezpiecznego systemu komunikacji, co zmusiło żołnierzy do korzystania z takich platform jak Discord i Telegram. Jak twierdzi Michaił Zwinczuk, prowadzący kanał Rybar na Telegramie, "z wojskowego punktu widzenia kłopotem nie jest to, że niektóre jednostki mogą pozostać bez prawa do transmitowania danych z dronów, ale raczej brak jakiejkolwiek alternatywy dla naszych sił".

W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, niektórzy eksperci uważają, że brak scentralizowanego dostarczania oprogramowania do komunikacji tylko zwiększa zależność od komercyjnych, zachodnich rozwiązań. "Dowództwo będzie musiało sięgnąć po dostępne rozwiązania, nawet jeśli oznacza to korzystanie z zagranicznych narzędzi" - dodaje Zwinczuk.

Jako że wojna w Ukrainie trwa, żołnierze rosyjscy muszą radzić sobie z chaosem w komunikacji. Wielu z nich zaczyna z niepokojem dostrzegać, że brak spójnej strategii szkoleniowej i technologicznej może doprowadzić do katastrofalnych skutków na polu bitwy.

Roskomnadzor, rosyjski organ regulacyjny, twierdzi, że ograniczenie dostępu do Discorda miało na celu ochronę przed terrorystycznymi i ekstremistycznymi działania. Ich samym zadaniem w tej sytuacji było stworzenie różnorodnych kanałów komunikacyjnych, co w obliczu bieżących wydarzeń wydaje się coraz bardziej nieosiągalne.

Z wprowadzenia zakazu jako pierwsze sygnały buntu zaczęły się pojawiać już w szeregach armii, co może zwiastować nadchodzące zawirowania w armii Putina. Jak dalej potoczy się ta historia? Zadziwiające jest to, że to właśnie ci sami żołnierze, na których spoczywa odpowiedzialność za wykonanie rozkazów, muszą teraz walczyć z chaosem spowodowanym decyzjami ich przełożonych.