Zdrowie

'Chcę znów poczuć, że żyję.' Jak choroba zniszczyła jej twarz, ale nie odebrała nadziei

2025-07-04

Autor: Jan

Paulina, młoda matka, doświadczyła przerażającej transformacji swojego życia z powodu rzadszej choroby – ziarniniaka Wegenera. Zaczęło się od zwykłego przeziębienia, które zaskoczyło jej organizm, prowadząc do ciężkiej choroby, która ukradła jej urodę i zdrowie.

Paulina walczy teraz o nowe życie, próbując odbudować swoją twarz i przywrócić normalność, korzystając z możliwości operacji rekonstrukcyjnej, której koszt przewyższa jej możliwości finansowe.

— Mam na imię Paulina i choruję na ziarniniaka Wegenera. Ta straszna choroba spowodowała częściową utratę mojej twarzy. Marzę tylko o tym, żeby odzyskać swoje dawne życie — mówi kobieta ze łzami w oczach.

Choroba wywołała spustoszenie, a dramatyczna diagnoza była dla niej prawdziwym wstrząsem. Ziarniniak Wegenera zniszczył nie tylko jej nos, lecz także kości twarzoczaszki, co sprawiło, że codzienność stała się ogromnym wyzwaniem.

— Od miesięcy żyję pod opatrunkiem na twarzy, co utrudnia mi każdy dzień. Mimo że proteza jakoś mi pomaga, to nie przywróci mi pełni sprawności: mam ogromne trudności z oddychaniem i służbą, które pogorszyły się z powodu uszkodzeń — dodaje.

Paulina przeszła już przez wiele trudności, w tym intensywną chemioterapię. Teraz przed nią kolejny wielki krok: operacja rekonstrukcji nosa oraz założenie tymczasowej protezy, co może dać jej szansę na nowe życie.

— Jestem mamą najwspanialszego chłopca, który każdego dnia powtarza mi, że wierzy w moje zwycięstwo nad tą chorobą. Walczę dla niego, bo to mój największy motywator — mówi z determinacją.

Mimo że życie Pauliny zmieniło się w koszmar, ona nie poddaje się. Wciąż trzyma się nadziei na powrót do normalności, wolnego od bólu i lęku, ale potrzebuje pomocy — wsparcia finansowego i emocjonalnego.

Operacja rekonstrukcji nosa zaplanowana jest na lipiec, a czas nieubłaganie mija.

— Proszę, pomóżcie mi w walce. Wierzę, że z Waszą pomocą pokonam wszelkie trudności i odzyskam normalne życie. Dziękuję za każdą wpłatę z całego serca!

Jeżeli chcesz pomóc Paulinie, możesz to uczynić, wspierając jej zbiórkę.