Świat

Chińska rewolucja słoneczna na Kubie: Czy uratuje wyspę przed blackoutami?

2025-07-01

Autor: Marek

Chiny z impetem umacniają swoją obecność gospodarczą na Kubie, zagrażając dominacji Rosji na karaibskiej wyspie. W obliczu kryzysu energetycznego, Chiny planują wdrożyć 55 nowych projektów słonecznych, co może odmienić los dziejów Kuby.

Pierwsze chińskie statki z panelami słonecznymi, częściami zamiennymi i paliwem już dotarły do portu Mariel. Współpraca z Rosją, początkowo planowana, została zdominowana przez chińskie plany, ponieważ wiele rosyjskich projektów pozostało jedynie w sferze obietnic.

Kryzys na Kubie: Jakie wyzwania czekają wyspę?

Kuba zmaga się z poważnym kryzysem gospodarczym. Brak żywności, paliwa, leków oraz wielogodzinne przerwy w dostawach energii elektrycznej pogłębiają tragiczny stan rzeczy. Wyspa odczuwa również spadek ruchu turystycznego i eksportu, a dodatkowo sankcje administracji Donalda Trumpa potęgują problemy.

Obecny stan systemu energetycznego na Kubie jest krytyczny. W ciągu ostatniego roku miały miejsce cztery poważne awarie sieci, które pozostawiły miliony mieszkańców bez prądu, paraliżując szkoły i przedsiębiorstwa. Wprowadzenie chińskich farm słonecznych ma potencjał znacząco zwiększyć produkcję energii, co w efekcie pomoże zaspokoić codzienne zapotrzebowanie.

Rosyjska obietnica, która okazała się iluzją

Dwa lata temu Rosja obiecała Kubie znaczące wsparcie. Choć w maju 2023 roku, wicepremier Dmitrij Czernyszenko otworzył huty stali, odbudowanej przy rosyjskim kredycie, produkcja nigdy nie ruszyła z miejsca, a problem z dostępnością energii paraliżował przemysł na wyspie.

Podpisano wiele umów dotyczących dostaw pszenicy oraz renowacji infrastruktury, lecz większość z tych projektów pozostała jedynie na papierze. Miejsce, które miało stać się nowym centrum handlowym, wciąż stoi puste, a plany rewitalizacji dawnego kurortu sticki Tarara znalazły się w martwym punkcie.

Czy chińska energia uratuje Kubę?

Nadzieja Kuby na poprawę sytuacji energetycznej może spoczywać w rękach chińskich inwestycji. Przesunięcie dominacji z Rosji na Chiny może być kluczowym czynnikiem, który zdeterminuje nie tylko przyszłość energetyczną, ale również gospodarczą wyspy. Czy nadchodzące zmiany przyniosą Kubie upragnione światło?