Technologia

Chiński DeepSeek wciąga Polskę w wyścig AI. Czas na naszą rewolucję!

2025-02-08

Autor: Marek

Chińska aplikacja DeepSeek wywróciła rynek sztucznej inteligencji do góry nogami! Gdy w USA miliarderzy technologiczni z Elona Muska na czele lobbują za inwestycjami w AI, 20 stycznia, podczas inauguracji Donald Trumpa, Chiny wstrzeliły się z prezentacją swojego modelu AI. DeepSeek, zaledwie miesiąc temu znany nielicznym, zdobył serca użytkowników i zajął pierwsze miejsce w sklepie Apple. I to wszystko za ułamek kosztów, które przewidziano na amerykański projekt Stargate, szacowany na 500 miliardów dolarów.

Chińska firma High-Flyer, która opracowała DeepSeek, już od kilku lat inwestowała w rozwój superkomputerów i technologii AI. Warto przypomnieć, że ich najnowszy model powstał dzięki kupionym chipom Nvidia, które w ostatnich latach zdobyły rynek dzięki swojej wydajności w obliczeniach AI. Koszt wytrenowania modelu DeepSeek wyniósł tylko 6 milionów dolarów, co sprawia, że jest to co najmniej 30 razy tańsze niż podobne rozwiązania na Zachodzie. Jednak nie tylko sama technologia ma znaczenie.

I tu pojawia się pytanie o etykę i źródła danych. Czy zachodnie firmy, takie jak OpenAI, nie mają powodu do obaw? Przypuszcza się, że chińska aplikacja mogła korzystać z informacji pochodzących z użytkowników ChatGPT, co wywołało kontrowersje w branży. W dodatku DeepSeek, będąc produktem chińskim, jest poddany cenzurze, co uniemożliwia mu swobodne dyskutowanie o kwestiach drażliwych.

Tempo rozwoju sztucznej inteligencji w Chinach jest zastraszające. Na przykład, podczas gdy w USA inwestycje płyną w setkach miliardów dolarów, Chińczycy potrafią stworzyć konkurencyjny produkt w znacznie krótszym czasie i mniejszych nakładach finansowych. Wspomniani wcześniej eksperci, tacy jak prof. Piotr Sankowski z Uniwersytetu Warszawskiego, podkreślają, że mamy do czynienia z przełomem technologicznym, który może zrewolucjonizować sposób, w jaki postrzegamy AI. Nie należy ignorować także faktu, że Chiny swoje sukcesy w tej dziedzinie z pewnością wykorzystają w obecnej gry geopolitycznej.

Jak zareaguje Polska? Choć nasze krajowe modele AI takie jak PLLuM czy Bielik są wciąż w fazie rozwoju, pojawia się coraz więcej planów na zwiększenie inwestycji i efektywniejsze włączenie się do tego globalnego wyścigu. Rząd planuje stworzenie Instytutu Badawczego IDEAS, który ma stanowić kluczowy ośrodek badań nad AI w Polsce. Otwarte licencje i współpraca w ramach europejskich konsorcjów, takich jak OpenEuroLLM, mogą stać się szansą dla polskich naukowców, którzy zaczynają dostrzegać potencjał AI.

Nadchodzi czas decyzji. Pytania o nasze miejsce w tej nowej rzeczywistości są palące. Czy zdołamy odpowiednio szybko zareagować na działania Chin i USA w dziedzinie sztucznej inteligencji? Czas na Polskę, by wkroczyć do gry i nie pozwolić, by DeepSeek czy inne chińskie technologie wyprzedziły naszą ambicję rozwoju AI! Nasze przyszłe sukcesy mogą być kluczowe nie tylko dla naszej gospodarki, ale i dla bezpieczeństwa narodowego.